Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

czwartek, 30 maja 2013

Listy pisane miłością - James Patterson

Czytając tę książkę nie powiedziałabym,iż James Patterson pisze kryminały. Uwielbiam jego twórczość, a w szczególności książki o Aleksie Crossie. W sieci pająka doczekało się ekranizacji ze wspaniałym Morganem Freemanem. Jenifer jest młodą wdową, która jest przekonana,iż w życiu nie spotka jej już nic dobrego. Dodatkowo dowiaduje się o wypadku ukochanej babci Sam - rzuca wszystko by się nią zaopiekować. W domu babci znajduje stare listy, których bohaterką okazuje się jej babcia. Książka jest prawdziwą bombą uczuciową. Daje nam wiele nadziei i ukazuje nieprzemijające uczucia.
Jest to pierwsza i jedna z niewielu książek przy której płakałam, a naprawdę mało rzeczy mnie tak wzrusza. Chwyta za serce i wciąga od pierwszej chwili. Pokazuje prawdziwe rozterki i prawdziwe uczucia ludzi, jednocześnie ukazując ich dusze.
Listy Pisane Miłością poleciłabym osobom nie lubiącym opasłych tomów, tylko chcącym się odprężyć, wypłakać i podnieść na duchu przy trudach dnia codziennego. Nikt lubiący taki typ książek nie będzie zawiedziony.



Tytuł: Listy Pisane Miłością
Autor: James Patterson
Data i miejsce wydania: 2008 
Wydawnictwo: Świat Książki
Ilość Stron: 168



Wyzwania: -

                             

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz swój ślad lub/i zaczniesz obserwować MK Czytuje i MK Gotuje w Google lub na FB. Ponadto zapraszam Wszystkich do wzięcia udziału w Wyzwaniach na MK Czytuje: Czytamy Polecane Książki oraz Czytamy Norę Roberts. Konkursy na blogu znajdziesz tutajJeśli jesteś na mojej stronie pierwszy raz został namiary na swojego bloga. 
Pozdrawiam Ciepło Marta Kor - MK Czytuje

3 komentarze:

Gosiek pisze...

Strasznie mi się podoba okładka. Bardzo chętnie siegnę po tą powieść :D

Marta Kor pisze...

Ksiazka jest swietna i naprawde warto...okladka rzeczywiscie fajna' ale widzialam lepsze jej okladki w innym wydaniu:-) pozdrawiam

Katarzyna Meres pisze...

Nooo, książka w moim stylu :) Dobrze wiesz, co lubię :)