Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

poniedziałek, 30 września 2013

Gra Endera - Orson Scott Card


Dowódca, który potrafi  myśleć jak wróg i rozumieć go. Zna jego istotę - jego potęgę. Jego słabe i mocne strony. Przewiduje każdy jego ruch. Dowódca, który potrafi zdobyć miłość podwładnych i wspólnie z nimi funkcjonować jak dobrze naoliwiona maszyna.... W tej opowieści właśnie takiego przywódcy potrzebuje świat, któremu grozi wojna z obcą rasą. Czy będzie nim Ender? Na to pytanie i wiele innych poznacie odpowiedź czytając książkę Gra Endera Orsona Scotta Carda.

Andrew (Ender) - zwany pogardliwie Trzecim, czyli trzecie dziecko, które mogło zostać poczęte jedynie za zgodą państwa jest szybszy i lepszy niż wszyscy dotychczas. Jest błyskotliwy, młody i zuchwały, lecz także niesamowicie dobry i prawy. Całe serce i duszę wkłada w walkę. Walczy, także o to by być dobrym. To własnie czyni go wyjątkowym. Idealny Geniusz Wojskowy. Zatrważające jest to, iż Ender ma dopiero 6 lat, a już musi szkolić się w walce i dowodzeniu. Brać udział w nie kończącej się grze, w której na każdym kroku sprawdzane są jego granice i umiejętności. Nie jest to odosobniony przypadek - wiele wybitnych dzieci trafia do szkół wojskowych w tym świecie. Jednak nasz bohater w zawrotnym tempie wspina się po szczeblach kariery bojąc się, iż zatraca przez to siebie.
Czytając książkę nie mogłam wyzbyć się myśli, iż jest to trochę "za bardzo" fantastyczne. Nie widziałam 6 czy 8-latków, a dorosłych mężczyzn i kobiety. Ni mniej ni więcej patrząc na ich treningi czy prowadzone gry taktyczne przychodzą mi na myśl dzisiejsze czasy i postęp technologiczny. Trzylatki posługujący się komórkami i 5-latki śmigający przy komputerach i grający w zaawansowane gry lepiej niż 28-latki...
Gra Endera to książka mocno wciągająca. Czyta się ja w zawrotnym tempie. Dla mnie ta książka to nie typowe si-fi czy fantasy, a portret psychologiczny człowieka niezwykle inteligentnego, który ze względu na swoje zdolności czuje się niezwykle samotny i jedyne czego pragnie to być kochanym. Znienawidzony przez brata i rywali pragnie akceptacji.
Książkę Carda polecę wszystkim - jeśli nie lubicie fantastyki czy si-fi to i tak się Wam spodoba, bo to książka z przekazem, a takie są najlepsze;)



Dodatki:


Od 1 listopada 2013 do kin wchodzi film na podstawie jest powyższej książki. Zainteresowanym polecam poniższy zwiastun. Osobiście zwiastun mnie nie porwał - wydaje mi się inny od książki i nie pasują mi aktorzy. A jak czytający wcześniej tę pozycję myślą??






Tytuł: Gra Endera
Autor: Orson Scott Card
Data i miejsce wydania: Warszawa 2012
Wydawnictwo: Prószyński
Ilość Stron: 325
Seria: pierwsza część cyklu



Wyzwania: 
                             

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz swój ślad lub/i zaczniesz obserwować MK Czytuje i MK Gotuje w Google lub na FB. Ponadto zapraszam Wszystkich do wzięcia udziału w Wyzwaniach na MK Czytuje: Czytamy Polecane Książki oraz Czytamy Norę Roberts. Konkursy na blogu znajdziesz tutajJeśli jesteś na mojej stronie pierwszy raz został namiary na swojego bloga. 
Pozdrawiam Ciepło Marta Kor - MK Czytuje

49 komentarzy:

Recenzje Kiti pisze...

Ja nie czytałam, ale może skuszę się na film, zobaczymy, jak mi się spodoba:)

Marta Kor pisze...

ja polecałabym książkę....

Basia Pelc pisze...

Jejku, ale fajny post - strasznie byłam ciekawa tej "Gry.." Teraz jeszcze bardziej po Twoim tekście. A ekranizacja świetna!!! Jakie efekty - ale ten chłopiec zdecydowanie jakoś wygląda mi na starszego niź te 6 lat:P Muszę to obejrzeć, ale najpierw książka!

Paulina Król pisze...

Wstyd się przyznać, że jeszcze nie czytałam. Ale mam w planach od dawna. :) Film też obejrzę z pewnością, ale najpierw książka. Przynamniej będę się starać :)

awiola pisze...

To chyba jednak nie dla mnie. Jakoś nie czuję tej książki.

Katarzyna Meres pisze...

Książka zawsze jest lepsza od filmu :) A jestem zarówno ciekawa książki, jak i filmu!
No... w dzisiejszych czasach mój 4letni kuzyn umie obsługiwać komputer, telefon lepiej niż swoja mama, tableta - nie umie czytać i nie mam pojęcia, jak on to robi :D
Pozdrawiam :)

Marta Kor pisze...

dziękuję xxxx zdecydowanie starszy....no i ja inaczej sobie wyobrażałam głównych bohaterów...łącznie z tym, że Ford mi tam nie pasuje;P a co do książki to naprawdę warto;))

Marta Kor pisze...

ja także nie wiem jak dzieciaki to robią ale to chyba miłość do wszystkiego co nowe...tu nadusi tam nadusi i albo zepsuje albo się nauczy;PP

Marta Kor pisze...

książka jest cudowna...co do filmu zobaczymy;))

Marta Kor pisze...

a szkoda bo książka jest fajna, ale jak nie lubi się takiej fabuły to nie ma rady;)

Edyta pisze...

O! Widzę, że sięgnęłaś po klasykę sf :) Osobiście za sf nie przepadam, ale są książki z tego gatunku, które lubię i uważam za świetne. "Gra Endera" taka właśnie jest. A, wiesz, że na ta książkę wpadłam dzięki temu, że Orson Scott Card to także pisarz fantasy? :) Co ciekawe spodobał mi się w obydwu wydaniach :D
Film chętnie obejrzę. Pewnie będzie mi łatwiej, bo Ty jesteś na świeżo po lekturze, a ja mam ją już rozmytą :)

Marta Kor pisze...

tak? a jakież to książki fantasy napisał godne polecenia?? ja nie jestem pewna tego filmu ze względu na aktorów, ale zobaczymy:))

Edyta pisze...

Napisał sześcioksiąg o Alvinie Stwórcy i to jego miałam na myśli, pisząc o nim jako pisarzy fantasy :) Pisarz znany jest głównie z cyklu o Enderze i o Alvinie Stwórcy.
Tylko jeśli sięgniesz po ten cykl fantasy koniecznie zacznij od początku, od "Siódmego syna" :)

Edyta pisze...

Będziesz czytała ciąg dalszy przygód Endera? Bo ciekawa jestem, jak Ci się spodobają kolejne tomy :)

Marta Kor pisze...

o to zerknę przy okazji:)) zapiszę sobie...Ty to zawsze mi coś fajnego polecisz;))

Marta Kor pisze...

myślę, że tak ale poczekam chwilę aż szaleństwo na niego minie i wtedy sięgnę po część kolejną...teraz muszę przeczytać książki z biblioteki a potem kilka pożyczonych od brata i chcę przeczytać kolejną część Diuny;))

rozalia sz. pisze...

Chciałam przeczytać coś z fantastyki, ktoś mi ją polecił i tak oto poznałam na czym polega gra Endera, ale jakoś bez szału ;D Pozdrawiam

Marta Kor pisze...

to świetna książka, ale naj fabuła Ci się pasuje to mnie z nowszych strasznie podobała się Seria Maxine Kiss: Pocałunek Łowcy, Wołanie z Mroku, Dziki Płomień - Marjorie M. Liu, a ze starszych to np. Diuna czy Kosiarz Pratchetta;)

Ewa Książkówka pisze...

Czytałam! :) SF w klasycznej formie - bardzo mi się podobała. :)

Mika pisze...

Trochę wody upłynęło odkąd czytałam "Grę Endera". Pamiętam, ze zaraz po przeczytaniu wydawała mi się trochę głupia, ale potem trochę ją przemyślałam i wyciągnęłam inne wnioski. Dobry kawałek sci-fi nie tylko dla fanów gatunku.

Julia K. pisze...

Właśnie słucham sobie audiobooka (wiem, nieładnie :P) i jak na razie jest całkiem ciekawie, zobaczymy, jak się sprawy potoczą :)

Edyta pisze...

:))) No, zobaczymy, czy Ci się spodoba, jak już sięgniesz po Alvina :)

Edyta pisze...

No, tak! Premiera filmu spowoduje szał :)
Ale Twoich wrażeń z kolejnych części "Diuny" tez jestem ciekawa :)
Oglądałaś film?

Marta Kor pisze...

Diunę? widziałam wszystkie możliwe filmy łącznie z Dziećmi Diuny - kocham muzykę z nich i tę nowszą wersję mam na DVD razem z Dziećmi Diuny;DD

Marta Kor pisze...

każdy odbierze ją inaczej...ja na początku uważałam że jest za mało realna, ale jak sama widzisz wyciągnęłam inne wnioski;))

Marta Kor pisze...

to świetnie;))))

Marta Kor pisze...

ja nie przepadam za audiobookami no chyba że jest jakiś fajny lektor i za zazwyczaj słucham bajek;)

Doomisia♥ pisze...

nie słyszałam w ogóle o autorze :))

Marta Kor pisze...

a widzisz nowe znakomitości u mnie poznajesz;PP

Marta Kor pisze...

zobaczymy;DD

Książkowa fantazja pisze...

Nie czytałam , ale bym się pokusiła, w razie jak mi się nie spodoba będzie na Ciebie :D

Mariusz Witkowski pisze...

Wielkie dzięki za wpis. OSC jest moim ulubionym autorem i Grę... czytałem chyba z 5 razy. Zresztą czytałem prawie wszystkie jego książki wydane po polsku. Wg mnie ma niezwykle lekkie pióro. Dla tych, którym podobał się Ender polecam następne książki z cyklu, choć uprzedzam ze są kompletnie inne od Gry...
Jest również cykl "rownolegly" do Endera. Pierwsza część to Cień Endera. Historia z punktu widzenia Groszka.
Dla lubiących fantasy polecam wspominaną wcześniej sagę o Alvinie Stwórcy, lub całkiem świeżą ksiazke "Tropiciel" - to początek nowej serii.
Generalnie poleca Carda, choć prywatnie gość prezentuje dosyć kontrowersyjne poglądy.

Edyta pisze...

Tak, tak Diunę :)
To teraz Ci przedstawię genezę mojego kontaktu z Diuną :D Książką, a później filmem, choć od filmu się zaczęło ...
Bo zaczęłam od końca :P Czyli od "Miasteczka "Twin Peaks" i mojej miłości do Lyncha :DDD A tam wpadł mi w oko agent specjalny Dale Coopera :) I tak za sprawą Kyle`a MacLachlana wpadłam na to, że najpierw Lynch obsadził go w "Diunie". Ale zamiast sięgnąć po film, sięgnęłam po książkę i ... wpadłam :D Grzecznie przeczytałam wszystkie części Diuny i dopiero zabrałam się za film :)

Edyta pisze...

Ale Ender to nie fantastyka :) Więc ktoś Ci źle polecił :D

Marta Kor pisze...

a to dopiero historia a nie chciałabyś do dyskusyj z takimi anegdotkami napisać o Diunie...?

Marta Kor pisze...

a tak w ogóle to jestem zakocha w tej serii i gdyby nie książki z biblioteki już bym przy niej siedziała...Łukasz także je uwielbia;)

Marta Kor pisze...

możemy się upierać że si-fi to odłam fantastyki - choć sama w końcu nie wiem jak to jest;PPPP

Marta Kor pisze...

ok będzie na mnie;PP

Marta Kor pisze...

to świetnie! Mi także książka się podobała i skorzystam ze wszystkich rad i myślę, że w pierwszej kolejności sięgnę po tę fantastykę;)))

Basia Pelc pisze...

Kocham Harrisona Forda, dla niego tylko bym obejrzała ten film!!!!! Widzę, że niedługo sięgniesz po "Ptaśka" - czytałaś coś kiedyś Whartona? Ja czytałam ok 5 jego książek. Właśnie kupiłam sobie na allegro jego 6 książek za 5zł za sztukę, czyli 30zł plus 12 przesyłka i za 8 zł u tego samego sprzedawcy (przesyłka gratis) "Pielgrzyma" Coelho. Jestem bardzo zadowolona ta ram tam tam :)

Marta Kor pisze...

czytałam i bardzo go lubię;)) a do Ptaśka już dawno się przymierzałam, ale jakoś nie było okazji...a w bibliotece leżała tak sobie...i teraz znowu kilka książek przeczytam później, bo najpierw te biblioteczne;DD

prosperiusz pisze...

Fajnie, że ja przeczytałaś :)

Bacha85 pisze...

Nie wiem, jakim cudem ominęłam wcześniej tę recenzję :) Mało czasu ostatnio...
Nie mogę doczekać się filmu, choć słyszałam, że fabuła książki została dość mocno wypaczona, zobaczymy, jak będzie :)
O książce mogę napisać jedynie, że jest jedną z lepszych książek, które przeczytałam i również polecam ją każdemu, bo naprawdę warto ją znać.

Marta Kor pisze...

;)

Marta Kor pisze...

ja też tak czasem mam...sporo zajęć mało czasu i tak bywa;) pozdrawiam:))

Edyta pisze...

Sama nie wiem :) Jakoś mam wrażenie, że wiele książek przeczytałam tak dawno ... :P Może jak sobie przypomne Diunę? :) To chyba byłby trochę taki zabawny krótki post o Diunie :D

Marta Kor pisze...

a czemu nie....można to połączyć z moim postem o fantastyce...;))

by Kaja pisze...

Książka cudna (chociaż czytana dawno temu), a film jakoś wrażenia szczególnego na mnie nie zrobił..

Joanna pisze...

Zachwycona jestem książką, którą właśnie przeczytałam (lepiej późno niż wcale :) )! Będę wpadac na tego bloga po kolejne zachęty do dobrych książek :)