Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

wtorek, 24 września 2013

Marzeniem każdego czytelnika....

....jest porządna i ogromna wręcz nie kończąca się biblioteczka. Mnie jako prawdziwej pożeracze książek marzy się pokój, w którym każda ściana od podłogi po sufit zapełniona jest książkami a na środku stoi leżanka - obok barek i dobre oświetlenie;) Wersja rozbudowana zawiera stół do bilarda lub snookera ;DDDPP za bardzo się zapędziłam;P a raczej rozmarzyłam...ahhhhh......A Jakie są Wasze marzenie w tej kwestii?

Tymczasem zaprezentuję Wam elementy mojej obecnej biblioteczki, którą zbieram już dobrych 14 lat...moim marzeniem na dziś jest uporządkowanie i skatalogowanie ich wszystkich;) Tylko wolę czytać niż porządkować, więc czasu zawsze jest mało....;) Teraz na wszystkich ciemnych półkach mam je poukładane tematycznie lub autorami, a ten jasny segment czeka, aż zakupię nowe półki i będę je mogła odpowiednio ugościć. O tym i nie tylko o tym już w piątek na Dyskusyje, a szaleć będzie Basia - zapraszamy do dyskusji;)










Oczywiście moja kolekcja Nory - co prawda jeszcze nie mam wszystkich jej książek (brakuje mi ich jeszcze kilka z serii o Eve Dallas, serii "Zrodzone z ..." oraz 2 z serii o Quinnach), ale czytałam każdą... To dość płodna pisarka ilością nadrabia poprzez harlequiny, które pisała na początku twórczości  i jest ich ok. 60 - przynajmniej tych, które znam;D... niech no tylko wyjdą wznowienia to od razu je złowię;PPP i będę mogła się pochwalić tym czego mi brak;)  Jestem bardzo dumna z tej kolekcji - szczególnie, że połowa z niej to używki i udało mi się je wyrwać za grosze;) To chyba miłość;D o Norze będzie całkiem sporo w Dyskusyjach...także zainteresowani lub po prostu ciekawi wypatrujcie;))



Na koniec - poradźcie mi plissss: co mam przeczytać najpierw lub o czym chcielibyście przeczytać...???


Jutro recenzja "Sfinksa" Grahama Mastertona, a w piątek "Ręka Mistrza" S. Kinga;) Mistrzowie Grozy Nadchodzą...

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz swój ślad lub/i zaczniesz obserwować MK Czytuje i MK Gotuje  w Google lub na FB. Ponadto zapraszam Wszystkich do wzięcia udziału w Wyzwaniach na MK Czytuje: Czytamy Polecane Książki oraz Czytamy Norę Roberts. Pozdrawiam Ciepło Marta Kor - MK Czytuje

77 komentarzy:

Honorata pisze...

Ja tylko Deavera nie czytałam więc to jego typuję:)
No ja, po latach, pokój-biblioteczkę ze ścianami zastawionymi regałami już mam.Brakuje jeszcze kanapy i barku:)
Kolekcja Roberts imponująca:)

awiola pisze...

Ja swoją kolekcję skatalogowałam i uwierz mi, że to dobry pomysł. Nie gubię się, które książki mam, a których nie mam. Polecam.

Caroline pisze...

Za kolekcję Nory, to mam chęć Cię udusić z zazdrości! :D Właściwie to za wszystkie te książki :D
Aż tak dużą biblioteczką chyba nie mogę się pochwalić, choć zrealizowałam jedno ze swoich marzeń związanych z książkami. Po remoncie wszystkie książki wylądowały w jednym pokoju na całym segmencie :) a w moim pokoju pozostały tylko te, które aktualnie czytam do poduszki.

Aleks andra pisze...

Jaka świetna, kolorowa kolekcja

Joanna - Niedopisanie pisze...

A ja właściwie nie marzę o biblioteczce jako takiej, po przeczytaniu książki decyduję czy ją zatrzymać czy nie, w efekcie mam więcej książek do przeczytania niż przeczytanych :) Lubię też rozdawać swoje książki, pożyczać, wymieniać itd. Wychodzę z założenie, że książka ma być czytana, więc jeśli ja już jej czytać nie będę, to lepiej ją puścić w świat.

Ewa Książkówka pisze...

Cudna biblioteczka. :) Jest na czym oko zawiesić. :) I co nieco bym Ci chętnie podebrała. ;)

Chętnie przeczytałabym recenzję książki Deavera. :)

Dolinka pisze...

ja nie mam możliwosc na duż blblioteke ale mój chłopak ma chrapke na taka dużą. mOze jak sie kiedys wyprowadzimy na swoje to sie uda

Edyta pisze...

Piękna biblioteczka :) Mnie też marzy się pokój, gdzie panować niepodzielnie będą książki, pokój pachnący książkami i wypełniony szelestem kartek :P I kiedyś spełnię to marzenie! :D

Edyta pisze...

Najchętniej przeczytałabym o książce "Pod napięciem" :)

Marta Kor pisze...

dzięki bardzo;) myślę, że właśnie ją przeczytam w pierwszej kolejności;) i to ja zazdroszczę tej biblioteczki

Marta Kor pisze...

przymierzam się i przymierzam;) może jak w końcu zajdę w ciążę to będę miała więcej czasu i spokojnie wszystko uporządkuję;PP

Marta Kor pisze...

to świetnie;D myślę, że fanki (świeże cz te od lat) Nory mogą chcieć mnie udusić;PP ale co poradzić;DD

Marta Kor pisze...

widzę, że Jeffery wygrywa i dziękuję ślicznie Kochana...a co byś podebrała??

Marta Kor pisze...

dziękuję;)

Marta Kor pisze...

tak! i to jest rewelacyjne marzenie;) pozdrawiam

Marta Kor pisze...

ja też będę pracować wręcz harować ale się tego dorobię;DDDDDDDD

Marta Kor pisze...

zapisałam i będzie następna w kolejności bo na razie wygrywa;))

Marta Kor pisze...

ja miałam podobnie ale trafiałam na sporo osób, które książek nie szanowały - dlatego teraz pożyczam po rodzince i sprawdzonych znajomych;))

Honorata pisze...

Muszę zdobyć Zorzę polarną bo to moja ulubiona ksiązka Roberts. I Port macierzysty.W ogóle jestem na etapie chęci posiadania ulubionych książek. Cofam się więc w czasie i przypominam książki które czytałam dawno temu a chciałabym je MIEĆ:)

KulturkaMaialis pisze...

Ja mam malutką biblioteczkę i mi wystarczy :) Kasy na książki nie lubię wydawać, ewentualnie na e-booki, bo przy licznych przeprowadzkach zabieranie tego byłoby straszne :)

Marta Kor pisze...

to już właśnie zależy od gustu...ja książki, które uwielbiam i mam zamiar przeczytać nie raz a kilka trzymam i to mocno;))

Marta Kor pisze...

obie mam;) ale np. Życie na sprzedaż? czy Prawdy i Zdrady lub Więzy Krwi czytałaś?? bo dla mnie są lepsze od tych wymienionych przez Ciebie;)

Blanka W. pisze...

Ahhh, moje marzenia co do takiego pokoju są takie same :D

Marta Kor pisze...

haha! pokrewna duszo;))

Margoo pisze...

Jeeejku, też taka chcę:) Cudowna! Zazdroszczę:)

Joanna - Niedopisanie pisze...

Ja jak pożyczam, to właściwie wiem, że książka do mnie nie wróci :) Ale wiem, że to działa w dwie strony - takie bardziej wymienianie się, ale z założeniem, że ja ci dam teraz, a ty mi za rok :) A kwestia tego czy ktoś szanuje czy nie już od jakiegoś czasu nie zaprząta mojej głowy - w końcu książki, papier nie są wieczne, nawet jak ktoś się stara i nie niszczy, to w końcu, po iluś tam przeczytaniach ślad pozostanie.

Paweł B. pisze...

Ja też marzę o wielkim pokoju wypełnionym od podłogi do sufit regałami z książkami. Pod oknem stałby fotel i lampka do czytania.

Ja chciałbym przeczytać o "Lesie zębów i rąk". :)

Kinga G. pisze...

Moja wymarzona biblioteczka? Hm... W moim przypadku chciałabym pokój, pełny książek, wszystko ładnie ustawione na regałach, ale znajdować się tam będą TYLKO te które mi się podobały, te znienawidzone wywalam za okno. :D Oprócz tego znajdowałoby się tam łózko, również zawalone książkami, parapet też, ogólnie taki artystyczny nieład. :P
Twoja biblioteczka jest bardzo... obszerna i imponująca, pozazdrościć, miejmy nadzieję, że ja też się kiedyś... kiedyś takiej doczekam. :)

Potravel pisze...

ja też mam ogromną ilość książek. Trzymam je w pokoju gościnnym. Wygląda to tak, że jak ktoś nas odwiedza śpi prawie na książkach:)

Kasiencjusz Meres pisze...

Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja jestem taką miłośniczką POSIADANIA książek :D pokaźna biblioteczka, pozazdrościć... :)
mnie marzy się ogromny regał na całej ścianie za kanapą w salonie (plus otwarta przestrzeń z kuchnią) pokryty książkami... Aby spełnić to marzenie muszę jeszcze poczekać dwa lata, ale będzie warto, bo będzie idealnie :D
Pozdrawiam :)

Ewa Książkówka pisze...

A choćby tego Deavera. :) Cobena też chętnie. :)

Edyta pisze...

Tak mi teraz przyszło do głowy. Czy Ty masz fioletowe, różowe, czy jakie te ściany? Bo zdjęcia nie zawsze oddają prawdziwy kolor, a bardzo mnie to intryguje ;)

Doomisia♥ pisze...

ale zazdroszczę Ci takiej ogromniastej ilości książek :D
najbardziej to Nory oczywiście :D
moje marzenia posiadania wielkiej domowej biblioteczki są podobne do Twoich, ale dodałabym jeszcze wielki taras z ogrodem a na tarasie leżak +książka+ ja - i lato jest moje ^^

Basia Pelc pisze...

Tak na dyskusyjach w pt porozmawiamy! Marta, łał, ale biblioteczka domowa:) Cudo! Brawo!

Kornelia Pikulik pisze...

Piękna kolekcja! Pękam z zazdrości:) Też marzy mi się piękna biblioteka, z regałami sięgającymi po sufit, z biurkiem, wygodną kanapą, fotelem:) Stołem bilardowym również bym nie pogardziła:)

Marta Kor pisze...

A Pattesona czytałaś?? - też świetny

Marta Kor pisze...

brudny róż i ciemny fiolet;)

Marta Kor pisze...

sypialnia zielenie, kuchnia szary i czerwony, a salonik brązy ala kawa;))

Marta Kor pisze...

oooooooooo tak! ten taras tez chcę...i żeby było wielkie okno z leżanką na której zima bym siadała i czytała patrząc jak sypie śnieg...ahhhh;D

Marta Kor pisze...

dziękuję!

Marta Kor pisze...

będzie zaraz po Deaverze;DDDD

Marta Kor pisze...

dziękuje bardzo i życzę jeszcze większej!!!

Marta Kor pisze...

pogadamy pogadamy...bo muszę w końcu to wszystko uporządkować:D

Marta Kor pisze...

kolejna bratnia dusza!!! witam...rozgość się;D

Marta Kor pisze...

to ja z przyjemnością Cię odwiedzę;DDDDD

Marta Kor pisze...

trzymam kciuki żeby się udało i pozdrawiam cieplutko!!

Bacha85 pisze...

Lubię takie widoki :) Choć pewnie poukładałabym co nieco inaczej, ale każdy mól ma swoją wizję zbiorów, więc się nie wtrącam ;D

Caroline pisze...

Wszystkie książki Nory, które tutaj masz już przeczytałaś?

Ewa Książkówka pisze...

Nie, nie znam niczego co napisał. Co polecasz?

Edyta pisze...

Kolorowo u Ciebie! :D I odważnie, bo niewiele osób poważyłoby się na połączenie różu z fioletem :) A to tak intrygująco i ładnie wyszło :D

Minerwa pisze...

Ile masz tych książek? Bo wrażenie jest, jakby było ich baaaardzo dużo.
I nie mogę się doczekać mistrzów grozy. :-)

Recenzje Kiti pisze...

Wspaniała biblioteczka, ja też mam sporą kolekcję książek:)

Mika pisze...

"Pod napięciem" Deavera jest fajne, dobrze się czyta, ale czasami mi gdzieś umykał ten klimat, do którego się przyzwyczaiłam w jego książkach.
Moja skromna biblioteczka nie wygląda tak fajnie. Stoi tam masa różnych rzeczy i książki, które jak wyciągam jedną to i cała reszta też wybiera się na spacer. Nie pomogło nawet dorobienie się półki ^^"

prosperiusz pisze...

Marto! Ja w porównaniu z Twymi zbiorami zbiory mam nikłe i ich nie pokażę ;)

Marta Kor pisze...

ja także poukładałabym to inaczej;)) tylko czasu brak...co prawda raz w miesiącu je przecieram i ściągam z pólek, ale jeśli chodzi o resztę...;)

Marta Kor pisze...

oj tam oj tam ! nie bądź taki skromny;))

Marta Kor pisze...

policzę przy okazji sprzątania i dam znać na pewno przekraczam 100 ale o ile więcej to nie wiem...dziś już Sfinks;) xxx

Marta Kor pisze...

dziękuję;) i gratuluję kolekcji:)

Marta Kor pisze...

miało być 1000;P

Marta Kor pisze...

ja postarałam się aby na tych półkach było jak najmniej innych rzeczy i jest lepiej...poza tym te podpórki z IKEI są rewelacyjne! pozdrawiam, a Pod Napięciem będzie zaraz za Pokojem Straceń;)

Marta Kor pisze...

to nie są do końca te kolory są na zdjęciach...one są podrasowane, ale fakt wyszło fajnie...mojemu mężowi tez się podoba...przy wolnej chwili postaram się uzyskać zdjęcie z jak najlepiej prezentującymi się kolorami i Was pomęczę na FLAS;DD dziękuję xxx

Varia czyta pisze...

na chwilę obecną marzę o wielkim, pustym pokoju wypełnionym regałami, bo niestety zaczyna mi brakować miejsca na posiadane ksiażki, a już układam je w dwóch rzędach... ciężkie jest życie chomika.
a z nowości do przeczytania polecam Mastartona albo Deavera. zaprezentowanych tytułów wprawdzie nie znam, ale cenie ich wcześniejszą twórczość

Marta Kor pisze...

może serię o Aleksie Crossie - jest rewelacyjna i jej dwie części zostały zekranizowane;) np. pierwsza części "W sieci pająka";))

Marta Kor pisze...

przeczytałam wszystkie, które zostały wydane w Polsce;) poza "Serce pełne złota", które jest jedynym romansem historycznym i jakoś nie mogę go zdobyć. Kolekcję zbieram teraz już od 12 lat, a miałam szczęście i dorabiałam się jej za grosze od samego początku, więc tak wszystko przeczytane;)

Jagna O. pisze...

Twoja kolekcja robi wrażenie, a co do Nory Roberts, to właśnie skończyłam czytać "Lasy w płomieniach", nie najgorsza powieść, ale trochę mało zaskakująca, liczyłam na coś lepszego. :) Zazdroszczę Ci "Zbrodniarza", poluję na tę książkę, polubiłam twórczość Slaughter. "Las zębów i rąk" mnie rozczarował, więc jakoś szczególnie nie polecam tej książki, ale powieść zbiera też pozytywne opinie, więc sama musiałabyś się przekonać. :)

Książkowa fantazja pisze...

Sporo tego, mogę Cię odwiedzić? :DDD mój regał już zapełniony, teraz książki składuję na podłodze, albo w pudłach :D oczywiście marzy się wielka biblioteczka, wielki pokój, który będzie zapełniony książkami, chociaż w dużej mierze korzystam z bibliotek, to jeszcze kilkaset tytułów chciałabym zakupić, tylko naprawdę miałabym problem z miejscem :(

roksana marek pisze...

Ma być "ręka mistrza" . uwielbiam ją !

Łukasz K pisze...

Itz soł biutiful :D

Marta Kor pisze...

tak LwP jest przewidywalna..dla mnie to lekka książka na wieczór z gorącą herbatą;) Zbrodniarza dostałam za grosz w Empiku, ale nadal trwa dodatkowa akcja i można ją nabyć za ok 24zł zamiast 3-paru;)

Marta Kor pisze...

yes! ;DDDDDDDDDDDD

Marta Kor pisze...

już w piątek;))

Marta Kor pisze...

wpadaj;) ja także mam problem i czekam a nowe półki;) a co do polecanych to zgadzam się z Tobą!!

Marta Kor pisze...

wpadaj! j także mam problem i czekam na półki!! pozdrawiam

Joanna pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
kasia23112511 pisze...

U mnie muzyka łączyłaby się z książkami. Ja zbieram książki, a mój M. płyty (chociaż poza słuchaniem muzyki również sporo czyta) - więc musiałaby to być biblioteczka muzyczno-literacka :)

Marta Kor pisze...

ja mam osobną półkę na muzykę i filmy;P więc... ale rozumiem rozumiem;))

J. pisze...

Co do tego marzenia, to masz rację :). Mi też się marzą półki od podłogi do sufitu i jakieś fajne, mięciutkie, ale stylowe miejsce do czytania :). Byle bez tego twojego stołu do bilarda, bo bym pewnie lampy powybijała (taki już antytalent mam ;).