Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

poniedziałek, 23 września 2013

Mroczne Tajemnice - Nora Roberts




Tajemnica. Przerażające sny pojawiające się od dzieciństwa. Samobójstwo ojca - to wszystko spotkało i spotyka Clare Kimball rzeźbiarkę, która wyjechała z Emmitsboro do Nowego Jorku by zawojować świat sztuki. Będąc u szczytu sławy Clare wraca na stare śmieci, by zmierzyć się z przeszłością i rozwikłać tajemnice, przed którymi uciekała przez całe dotychczasowe życie. W okolicach miasteczka dochodzi do potwornego morderstwa, które może mieć jakiś związek z przeszłością rodziny panny Kimball. Cameron Rafferty, szeryf Emmitsboro - przyjaciel z dzieciństwa - stara się rozwiązać tę nietypową, zawiłą i nie jasną sprawę - w trakcie zauważa, że zło może kryć się w wszędzie, a zaufaniem nie można obdarzać każdego - nawet osób, które się kocha...
Mroczne Tajemnice - wznowienie książki Bogowie Zła z 1995 r. to mocno intrygująca i niepokojąca opowieść z elementami okultystycznymi. Ukazująca prawdę o ludziach i ich zachowaniach. O pędzie razem z tłumem i braku kręgosłupa moralnego w momentach, gdy należałoby go mieć. O słabościach ludzkiego charakteru. O władzy jaką może dawać wspólnota. To także wizja małego miasteczka, które zdecydowanie nie jest takie na jakie wygląda. Końcówka dość mocno mnie zaskoczyła i ucieszyła...Czemu? O tym musicie przekonać się sami, ale na pewno nie pożałujecie, bo historia wciąga, bohaterów nie da się nie polubić, a motywy kierujące mordercą lub mordercami są zaskakująco ludzkie i mocno wypaczone. Romans pomiędzy głównymi bohaterami występuje, ale jest kwestią poboczną. Polecę tę lekturę każdemu, kto lubi kryminał, thriller z wątkiem romantycznym czy tez bez niego.



Dodatki:

Dla kochających muzykę polecam tę melodię.




Tytuł: Mroczne Tajemnice
Autor: Nora Roberts
Data i miejsce wydania: Warszawa 2011
Wydawnictwo: Prószyński
Ilość Stron: 613
poprzednia nazwa książki Bogowie Zła z 1995 roku


Wyzwania: Czytamy Norę Roberts

                             

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz swój ślad lub/i zaczniesz obserwować MK Czytuje i MK Gotuje w Google lub na FB. Ponadto zapraszam Wszystkich do wzięcia udziału w Wyzwaniach na MK Czytuje: Czytamy Polecane Książki oraz Czytamy Norę Roberts. Konkursy na blogu znajdziesz tutajJeśli jesteś na mojej stronie pierwszy raz został namiary na swojego bloga. 
Pozdrawiam Ciepło Marta Kor - MK Czytuje

39 komentarzy:

Paweł B. pisze...

Wiele słyszałem o Norze Roberts, ale jeszcze nie miałem okazji jej przeczytać. Chyba najwyższy czas. :)

Caroline pisze...

I każdemu kto uwielbia Norę Roberts! Zdecydowanie jestem na tak :)

Marta Kor pisze...

spróbuj spróbuj....Tobie polecę Trylogie Kręgu lub Trylogię znak Siedmiu

Marta Kor pisze...

wiem, że Ty lubisz...dlatego czytaj i pisz recenzję;D

Basia Pelc pisze...

Jestem po 60 stronach "Życia na sprzedaż" i uczucia mam mieszane (więcej zdradzę dopiero w poście w Twoim weekendzie w Czytelni):D Ale jedno muszę przyznać pani R. - pisze naprawdę wciągająco! Pozmieniali te komentarze, że aż myślałam że wcisnęłam w ustawieniach komentarze z G+, ale nie - sami pozmieniali!

Marta Kor pisze...

Ja miałam to samo! aż zajrzałam do Ciebie żeby sprawdzić czy mam tak samo;DDDD a co do książki to wybrałam ta dla Ciebie - każda z tych 3 jest inna a wiem że lubisz takie "życiowe" tematy;) myślę, że Trylogię Kręgu odebrałabyś inaczej;))

prosperiusz pisze...

Oj kusisz tą Norą, oj kusisz, kusicielko ;-)

Marta Kor pisze...

muszę muszę! A Ty się za nią w końcu zabrałeś??

rozalia sz. pisze...

O, nie wiedziałam, że Nora pisze też takie mroczniejsze rzeczy. A melodia ładna ;) Pozdrawiam

Marta Kor pisze...

pisze pisze;) Mogę coś polecić jak masz ochotę;))

Edyta pisze...

Bardzo sugestywnie i intrygująco napisałaś :)Nora Roberts już na mnie czeka, ale sięgnę w pierwszej kolejności wedle Twoich wskazówek po Trylogię kręgu :)

Ewa Książkówka pisze...

Może dzięki Tobie w końcu się wezmę i zacznę czytać jej książki. :)

Marta Kor pisze...

sięgaj sięgaj i czekam na wrażenia...mam nadzieje że się nie zawiedziesz;))

Marta Kor pisze...

uważam że warto spróbować;)) i dziękuję to największy komplement;)) gdybym umiała się czerwienić to bym teraz się zaczerwieniła;PP

Marta Kor pisze...

aha następny post książkowy to Ręka Mistrza...;DDDDDDDDDDDDDDDD

Ewa Książkówka pisze...

Aaaa! Wpadłam w ekstazę z tego tytułu. ;) Czekam na Kinga... :D

Marta Kor pisze...

jeszcze tylko 2 z biblioteki i zabieram się za "Dolores..." ;DDDDDDDDDDDDDD

Recenzje Kiti pisze...

Nie przepadam za twórczością tej autorki, więc tym razem podziękuję:)

Basia Pelc pisze...

o "Ręka..." strasznie jestem ciekawa!

Książkowa fantazja pisze...

Nory nie czytałam od dawna szczerze było to tak dawno, że nie pamiętam tytułu, a nie miałam zwyczaju też zapisywać tytułów co uważam teraz za głupie, ale człowiek uczy się na błędach,a do autorki chętnie powrócę, może podczas wizyty w bibliotece coś znajdę ciekawego :) Pozdrawiam :0

Marta Kor pisze...

zbliża się wielkimi krokami;))))))

Marta Kor pisze...

polecam najpierw się rozenać a dopiero potem wypożyczać jeśli nie lubisz typowych harlequinów bo je też pisała

Marta Kor pisze...

trudno...mam nadzieje, że chociaż post się podobał

Doomisia♥ pisze...

Ha!
tej Nory jeszcze nie znam:)
Ale lubię cosik kryminału+ cosik romansu, więc to lektura jak najbardziej dla mnie :DD

Marta Kor pisze...

to bardziej idzie w stronę thrillera;D ale warto! naprawdę!

Basia Pelc pisze...

Strasznie jestem ciekawa!

Kinga G. pisze...

Nora Roberts – jak słyszę te dwa słowa to przychodzi mi na myśl moja mama zgłębiająca treść książek tej autorki, no cóż, i ja muszę się z nią bliżej zapoznać. :)

Basia Pelc pisze...

Na pewno, każda z nich jest jakby całkiem inna.

Basia Pelc pisze...

Widzę, że muszę poczekać do pt:) Czekam więc:)

Marta Kor pisze...

pewnie, że tak! tylko poczytaj i wybierz taką tematykę, która Cię zachwyci;))

Julia K. pisze...

Nie, nie jest to książka dla mnie. Zdecydowanie.

Marta Kor pisze...

ok;)

Jagna O. pisze...

Czytałam i też mi się podobała ta książka, wciągająca fabuła, intryga ciekawa. Roberts ma lekki i przyjemny styl, ale najbardziej lubię ją w tej wersji kryminalnej, bo takie typowe harlequiny do mnie nie przemawiają. :)

Marta Kor pisze...

ja je czytam w wolnych chwilach są lekkie, przyjemnie i na raz;))a kryminały czy z elementem fantastycznym są meega;)

Marta Kor pisze...

haha! a no widzisz najlepsze na koniec tygodnia;P

kasiencjusz pisze...

Nigdy nie czytałam Nory, ale chyba powinnam! :) Dzisiaj idę do biblioteki, niewykluczone, że coś tej autorki wypożyczę :)
Pozdrawiam

Marta Kor pisze...

Ja także pozdrawiam i jakby co to pytaj!! i uważaj co wypożyczasz na pierwszą jej książkę;)

DżoanaKa pisze...

Jeszcze w ręku żadnej książki Roberts nie miałam. I zawsze mi się zdawało, że to typowa kobieca literatura - romans, miłość i same banalizmy. Ale ja tu widzę coś zgoła innego. Chyba w końcu muszę sięgnąć po jakiś tytuł tej autorki.

Małgorzata Zaczytana pisze...

Kurde...sporo pozycji Nory Roberts mnie ominęło ostatnimi czasy - muszę pobuszować troszkę po Twoim blogu i...zorientować się, czego szukać w bibliotece :)
A muzyka boska - bardzo mi się podoba :)