Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

piątek, 27 września 2013

Ręka Mistrza - Stephen King

W obrazach istnieje uśpiona magia, która daje o sobie znać w oczach podziwiającego ją....

Wyobraźnia jest nieokreśloną mocą - nie zdobytym terenem. Co się stanie, gdy wymknie się ona spod kontroli? Gdy przelana na płótno - ręką artysty ożyje napędzana obłędem i nieokreśloną siłą? Przeszłość i mroczne tajemnice dobijają się drzwiami i oknami: nienasycone, pełne pragnień ...
Nasz bohater Edgar Fremantale zamożny właściciel firmy, który w wyniku wypadku traci rękę i częściowo uszkadza sobie mózg za radą psychologa w ramach rehabilitacji trafia na Duma Key - przepiękną wyspę na Florydzie. Tam ożywa jego talent  - nad którym przestaje mieć kontrolę. Co u licha się z nim dzieje? Jakie tajemnice skrywa wysepka Duma Key? O tym wręcz winniśmy się przekonać przeżywając każdą chwilę z głównym bohaterem i jego przyjaciółmi, z których najbardziej do gustu przypadł mi Wireman.
Pierwsze 400 stron Ręki Mistrza to dla mnie Studium Obłędu. Oblicza Gniewu, Żalu i Nienawiści - człowieka okaleczonego fizycznie i psychicznie. Kartki pełne napadów szału i twórczości głównego bohatera. To także ukazanie zachowań i relacji ludzi w naprawdę ciężkiej sytuacji życiowej. To wady, przywary, ale także radości i moc uśpiona w chęci powrotu do zdrowia. Strony zapełnione człowiekiem, który odżywa i rodzi się na nowo po tragedii.
Pozostałe 200 stron to niesamowite zwroty akcji - pełne napięcia - po prostu rewelacyjne. Po skończonej lekturze czytelnik czuje wewnętrzny niepokój.
Podsumowując Ręka Mistrza jest Genialna. Mocno Niepokojąca. Przesiąknięta Obłędem. Pełna wszystkiego co najlepsze w dziełach Kinga! Poleciła mi ją Ewa  i składam jej za to pokłony, ale właśnie jest jakieś ale - nadal bardziej podoba mi się "Wielki Marsz" ;P.


Zapraszam wszystkich do udziału w Wyzwaniu na MK Czytuje: Czytamy Polecane Książki - o nim >>tutaj<<

Ręka Mistrza, Stephen King, Prószyński i S-ka, Warszawa 2008, s.639

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz swój ślad lub/i zaczniesz obserwować MK Czytuje i MK Gotuje  w Google lub na FB. Ponadto zapraszam Wszystkich do wzięcia udziału w Wyzwaniach na MK Czytuje: Czytamy Polecane Książki oraz Czytamy Norę Roberts. Pozdrawiam Ciepło Marta Kor - MK Czytuje

Wyzwania:

53 komentarze:

Basia Pelc pisze...

Tusiu kochana ten tekst jest przecudowny!!! Gratuluję serdecznie, z wielką chęcią ją kiedyś przeczytam - po tej recenzji nie mam wyboru:) "Wielki marsz" oczywiście tym bardziej.

Basia Pelc pisze...

ach, już dodaje post do Kinga:)

Recenzje Kiti pisze...

Skoro genialna to muszę przeczytać:)

Marta Kor pisze...

koniecznie;)

Marta Kor pisze...

dzięki bardzo;) xxx starałam się;)) przeczytaj koniecznie nie pożałujesz!! i to jak najszybciej;))

Katarzyna Meres pisze...

Jest genialna, King jest genialny i wierzę w to, ale... jakoś za nim totalnie nie przepadam. Właściwie to nie wiem czemu. Wiele razy podchodziłam do jego powieści i nigdy nie mogłam ich zakończyć. Może nie lubię tej jego aury, jaką wytwarza... Nie wiem. I choć Twoja recenzja jest świetna i bardzo zachęcająca to mnie dalej nie ciągnie do jego książek :(

Pozdrawiam :)

Marta Kor pisze...

może trafiłaś na nie te co trzeba z jego książek...ma lepsze i gorsze, ale np. Zielona Mila, Skazani na Shawshank czy np. Wielki Marsz są niesamowite...;)

awiola pisze...

Kocham Kinga i nic tego nie zmieni. wŚietny tekst.

Edyta pisze...

O, tak! "Ręka mistrza" jest niepokojąco wciągająca :) Ten obłęd i gniew porywają, stają się częścią czytelnika. Gdy czytałam "Rękę mistrza" to tak mnie ona wciągnęła, że czułam jakbym żyła w niej, świat dookoła przestał istnieć, był tylko ten przedstawiony w książce!

Marta Kor pisze...

dziękuje bardzo!

Paulina Król pisze...

Jejku, jak Ty to kobieto zrobiłaś? Że esencję tej powieści, jej wspaniałość opisałaś w tak krótkim poście? :) Podziwiam, bo mi recenzja "Ręki Mistrza" zabrała dużo więcej znaków, a i tak musiałam się mocno kontrolować, by nie pisać dalej. Zgadzam się - książka jest magiczna, wspaniała i doskonała. Dołączam się do poleceń :) "Wielki marsz" też lubię, jak i pozostałe książki pisane przez mroczną połowę Kinga, Bachmana.

Katarzyna Meres pisze...

Może jeszcze kiedyś sięgnę po te tytuły, które wymieniłaś :)

Marta Kor pisze...

cóż mogę powiedzieć poza tym, że w pełni się zgadzam...razem z głównym bohaterem rozpaczałam na ostatnich stronach....chodzi mi o konsekwencje jakie musiał ponieść;)

Marta Kor pisze...

dziękuję bardzo to chyba najlepszy komplement jaki mogę zgarnąć...a naprawdę zależało mi na dobrej recenzji tej książki;) co do poleceń to uwzględnię Cię w kolejnych i zapraszam do wyzwania;)

Marta Kor pisze...

koniecznie;) na podstawie 2 pierwszych powstały filmy...i są to całkiem inne książki niż typowe horrory Kinga;)

Edyta pisze...

Tak, ja również :)

Doomisia♥ pisze...

wszyscy tak zachwalają Kinga, że chyba i ja muszę coś przeczytać:))

Marta Kor pisze...

Kochana znając trochę Twój gust wybierz na początek Zieloną Milę;))

Książkowa fantazja pisze...

Możesz być pewna, że przeczytam :)

Książkowa fantazja pisze...

A swoją drogą faktycznie King mistrz słowa, rozlewny, a Ty tak w kilki zdaniach zebrałaś to robi wrażenie :)

prosperiusz pisze...

Stephen wciąż przede mną ;)

Ewa Książkówka pisze...

No!! Jakby zachwytu nie było to nie wiem co bym zrobiła. ;) A tak serio diabelnie się cieszę, że książka Ci się spodobała. :) "Reka mistrza" jest w moim TOP jego książek. :)

Łukasz K pisze...

Hmm, kiedyś bardzo bałem się tej pozycji. Zastanawiałem się jak można napisać coś ciekawego o malarzu mieszkającym na jakiejś wysepce i dochodzącym do siebie po wypadku. Jakież było moje zaskoczenie, gdy okazało się nie tylko, że da się to zrobić, ale że da sie to zrobić wprost genialnie. Jedna z lepszych książek mistrza ;)

Minerwa pisze...

LIST OTWARTY DO BLOGEREK KSIĄŻKOWYCH
Drogie Blogerki Książkowe!
Jesteście wszystkie okropne. Przez Was mam chętkę na Kinga coraz większą. Przez Was nie zdam matury, bo nie mogę teraz czytać Kinga. Przestańcie ciągle zachwalać Kinga. I używać słów tak kuszących jak "obłęd".
Koniec listu.
;-)

roksana marek pisze...

O i jest ! Genialna , nie można się oderwać. Chciałam poznać zdanie kogoś innego i poznałam :)

Marta Kor pisze...

to już do roboty!!

Marta Kor pisze...

w mojej TOP5 ale jeszcze wiele przede mną;P

Marta Kor pisze...

a jest takie same??

Marta Kor pisze...

też tak uważam, ale mi tyle osób o niej mówiło i pisało, że się nie bałam...;)

Marta Kor pisze...

teraz u mnie King będzie za jakieś 2 tygodnie więc dam Ci odpocząć, ale ta pozycja powinna Ci się spodobać;)) pozdr ciepło

Aleks andra pisze...

Oczywiście muszę przeczytać!

Ewa Książkówka pisze...

Jeszcze to TOP5 może Ci się mocno zmienić. :)

Ewa Książkówka pisze...

Hehe Minerwo...To od razu radzę Ci pominąć moją recenzję "Doktora Sen". ;)

Basia Pelc pisze...

I całkowicie na niego zasłużyłaś!!!!

Basia Pelc pisze...

Ja jeszcze nie zaczęłam czytać "Wielkiego marszu" Minerwo:D

Miłośniczka Książek pisze...

Recenzja dodana do wyzwania "Czytam Fantastykę"
pozdrawiam :)

rozalia sz. pisze...

Właśnie czytam zbiór opowiadań Kinga, ale szczerze powiedziwaszy chyba z każdą stroną rozczarowuję się coraz bardziej :/

Marta Kor pisze...

dziękuje;))

Marta Kor pisze...

może warto sięgnąć po coś innego...a co czytasz?? jeśli chodzi o opowiadania to uważam że najlepsze zbiory ma Neil Gaiman....

Marta Kor pisze...

jejku przegapiłam ten komentarz;/ dziękuję bardzo i naprawdę zachęcam do przeczytania tej pozycji;))

Marta Kor pisze...

wiem jeszcze przede mną Lśnienie, Dolores, To....więc nigdy nie wiadomo;))

jusssi pisze...

To była pierwsza powieść Kinga jaką czytałam. Zauroczył mnie tą książką i jej niejednoznacznością. Szczerze mówiąc, moim zdaniem to jedna z jego lepszych książek.

Marta Kor pisze...

ja także tak uważam;))

Marta Kor pisze...

polecam!

Ewa Książkówka pisze...

A "To", "Bastion"?? O joooj. ;)

Wiki pisze...

"Ręka mistrza" dopiero przede mną. Na razie czeka na mnie cały stos książek do przeczytania ;)

Marta Kor pisze...

mam to samo....

Kinga G. pisze...

Dobra,, dobra, czy to tylko zbieg okoliczności, że na jakiego bloga nie wejdę pojawia się tam - recenzja książki Kinga? King tu, King tam itp. itd. Super, że przeczytałam chociaż jedną książkę Jego autorstwa, a mianowicie - "Podpalaczkę". Bardzo dobra była, ale nie rewelacyjna. Wydaje mi się, że jeśli zagłębie się bardziej w Jego twórczość to przepadnę, więc troszeczkę boję się czytać. Ale przeczytam! :)

Marta Kor pisze...

ja także trafiałam na rożne książki Kinga i jak na razie moje ulubione to Wielki Marsz, Zielona Mila i Ręka Mistrza, ale to już sprawa gustu...

Mateusz Śnieżek pisze...

Haha, już jestem ;P!
Ale muszę powiedzieć, że nie skomentowałem, jednak przeczytałem i to już dawno ;D. Głównie ze względu na to, że sam się przymierzam i przymierzam do tej lektury, a ciągle mam przed sobą inne, krótsze pozycje, więc... cóż, ciężki los czytelnika :p.
Ale przeczytam na pewno ;).

Pozdrawiam ciepło :)!
Melon

Marta Kor pisze...

;P ciężki los ucznia;P

kasia23112511 pisze...

Ach ten King ;) Sama mam za sobą dopiero kilka książęk (świetną "Zieloną Milę" i "Misery" i dosyć przeciętny "Rok wilkołaka"), ale chcę więcej ! :) Tylko żeby jeszcze doba była dwa razy dłuższa i zawartość portfela nie uciekała tak szybko :D

Marta Kor pisze...

hahaha! zgadzam się w każdym punkcie;P