Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

piątek, 1 listopada 2013

Celtyckie święto zmarłych - Samhain

Jak część z Was wie uwielbiam mitologię celtycką - uzbrojona w poniższe pozycje książkowe czytałam o Celtach na przestrzeni wieków, o ich wizerunku, architekturze, sztuce i tradycjach. Największe wrażenie wywarły na mnie oczywiście: wierzenia, legendy i tradycje. I dziś ze względu na Halloween, Święto Zmarłych i Zaduszki pragnę Wam przybliżyć odrobinę celtyckie święto Samhain, z którego jak przeczytacie zaczerpnęliśmy całkiem sporo tradycji i wierzeń;)

Samhain. Samain. Koniec Lata. Święto Gasnącego Słońca. 31 października - 1 listopada.

To najważniejsze święto w mitologii celtyckiej - w Irlandii i Brytanii - nazywana od słów sam-fuin, czyli koniec lata. W czasie Samain odbywały się zawsze ważne dla wspólnoty spotkania, uroczystości i ofiary. Ta noc przed Końcem Lata była nietypowym czasem - kończyło się lato, a z nim stary rok. Nowy rok i zima rozpoczynały się o świcie. Do tego terminu trzeba było np. zwrócić wszystkie długi.
Kolejną ważną rzeczą zapewniającą dostatek i dobre plony oraz płodne zwierzęta było miłosne zbliżenie bogów Dagdy i Morrigan w Święto Gasnącego Słońca. Według niektórych wierzeń bogini podczas zbliżenia odzyskuje młodość i piękno. Dagda to dobry, znający się na wszystkim bóg, symbolizujący m.in. wolność. Morrigan - jest jego damskim odpowiednikom i nazywana jest płodną i niszczycielską. Każdy z celtyckich wielkich bogów pełen jest sprzeczności - dobry i złych cech.
Noc 31 października symbolizowała wieczność. Była niczym mieszanina przeszłości, teraźniejszości i przyszłości - czas pełen magii i przepowiedni m.in. lano stopiony wosk i wróżono przyszłość. Ta noc to także jedyna noc, w której mieszały się światy żywych, umarłych i nieśmiertelnych. To czas, w którym umarli i nieśmiertelni mogli Nas bez przeszkód odwiedzać.Wierzono, że zmarli wracają do miejsc im znanych i z tego powodu nie sprzątano ich pokoi, nie ścierano kurzy, aby przy okazji nie wymieszać, także duszy. Należało przykryć naczynia z wodą, aby dusza się nie utopiła oraz zostawić jej jedzenie. Ponadto tworzono latarnie z rzepy, które się wydrążało i umieszczało w środku świece. Często rzepa miała wycinane w ściankach czaszkopodobne twarze;) Następnym zwyczajem jest tzw. "zmiana oblicza" i tu mamy przebieranki, które są dziś popularne w Halloween.

Prawda, że mamy całkiem sporo wspólnych tradycji?





Po porcję innych wierzeń i tradycji m.in. u wikingów zapraszam do Edyty z Zapisek spod poduszki.


Na podstawie:
Słownik mitologii celtyckiej - Sylvia i Paul Botheroyd; CeltowieSylvia i Paul Botheroyd;  Celtowie - Friedrich Schlette;  Mitologia Celtów Jerzy Gąssowski; Starożytni CeltowieBarry Cunliffe

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz swój ślad lub/i zaczniesz obserwować MK Czytuje i MK Gotuje  w Google lub na FB. Ponadto zapraszam Wszystkich do wzięcia udziału w Wyzwaniach na MK Czytuje: Czytamy Polecane Książki oraz Czytamy Norę Roberts. Pozdrawiam Ciepło Marta Kor - MK Czytuje

Wyzwania: -

41 komentarzy:

ksiazkowka pisze...

U Ciebie i Dysi dziś samych nowości się dowiaduję. :)

Skrzat pisze...

Fajne ciekawostki :) Kurczę, już dawno wosku nie lałam, a to dobra zabawa jest :P Chyba ostatni raz w podstawówce na jakiejś "imprezie"...:)

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

To niesamowite, jak się tak czyta o tradycjach, o wierzeniach, tak odległych czasowo i znajduje się tyle wspólnego z teraźniejszością. Prawda? To tylko pokazuje ciągłość naszej kultury.

Z tego, co napisałaś wynika, że Celtowie, nie bali się zbytnio zmarłych. Albo może właściwiej byłoby napisać, zmarli byli dla nich czymś normalnym, zwykłym i oczekiwanym tego dnia. To byli ich członkowie rodzin i tak ich traktowali. Przynajmniej ja tak to odbieram :)

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

:)

Cyrysia pisze...

Jakich ciekawych rzeczy się tutaj dowiaduje:-) Interesujący post i chociaż nigdy wcześniej nie interesowałam się mitologią celtycką, to jednak chce więcej ciekawostek na ten temat..

Basia z Czytelni pisze...

Ale wiele ciekawostek o których nie miałam zielonego pojęcia. No proszę :)).

Kiti pisze...

Miło dowiedzieć się czegoś nowego. Lubię czytać o różnych tradycjach:)

Doomisia♥ pisze...

pierwsze słyszę ;))
ale w zasadzie ciekawie się dowiadywać czegoś o czymś, o czym nie miałam bladego pojęcia ;))

prosperiusz pisze...

Fajny wpis :-)

Ellie Moore pisze...

Uwielbiam zagłębiać się w celtyckie klimat, dlatego dziękuję za taką możliwość Tobie i Twojemu blogowi :)

Joanna - Niedopisanie pisze...

Akurat z celtycką mitologią nigdy nie miałam do czynienia, a przynajmniej nie na poważnie. Swego czasu trochę się interesowałam nordycką, ale już jakoś mnie nie ciągnie. Ale generalnie interesuje, może tak bardziej naukowo, od strony społecznych funkcji itd., także kiedyś chętnie się zagłębię. Chociaż takie analizowanie mitologii to dość żmudne zajęcie, przynajmniej z mitologią nordycką mam takie doświadczenia i jakoś nigdy nie mogę znaleźć tyle czasu żeby się za to zabrać. ;)

Lukaszlucky pisze...

Szczerze mówiąc wiedziałem tylko o tym przenikaniu się światów ludzi żyjących i zmarłych. Fajne uzupełnienie wiadomości ;)

Andra D pisze...

Ne czytałam jeszcze mitologii celtyckiej, ale to święto wydaje mi się takim odwróconym słowiańskim świętem wiosny.

Katarzyna Meres pisze...

Wiesz, że jak ostatnio byłam w bibliotece to widziałam taką piękną serię mitologi... I była celtycka! Miałam zabrać, bo piękne wydanie, obrazki w środku, ale jakimś cudem odłożyłam to na półkę, a później żałowałam. Jak pójdę następnym razem, to na pewno wezmę i dam Ci znać co o niej sądzę :D Jak ją zobaczyłam, to od razu pomyślałam o Tobie :D
Piękne mają... obrzędy, tradycje? Na przykład spłacanie długów - bardzo przydatne :)
Pozdrawiam!

Dada pisze...

"Dagda to dobry, znający się na wszystkim bóg, symbolizujący m.in. wolność." - chyba literówkę masz, po co tam to "g"? ^^

Wiedźma pisze...

Bardzo interesujący opis :) Trzeba będzie mi kiedyś zagłębić się nieco w mitologię celtycką :)

P.S. Ilekroć patrzę na nazwę, to cały czas nasuwa mi się na myśl serial Supernatural ;)

Marta Kor - MK Czytuje i MK Go pisze...

tak a czemu?? i warto;))

Marta Kor - MK Czytuje i MK Go pisze...

dla Ciebie sprawdzę te informacje jeszcze raz;PP

Marta Kor - MK Czytuje i MK Go pisze...

koniecznie daj znać czy jest dobra bo są lepsze i gorsze pozycje!!

Marta Kor - MK Czytuje i MK Go pisze...

tak to muszę się temu przyjrzeć..;)

Marta Kor - MK Czytuje i MK Go pisze...

to wiedziałeś dość sporo;) ;))))

Marta Kor - MK Czytuje i MK Go pisze...

tak sama analiza książek mitologicznych to jest "coś" - trzeba lubić temat;) ale czytając książki z elementami mitologicznymi chce się więcej ;))

Marta Kor - MK Czytuje i MK Go pisze...

a proszę;))

Marta Kor - MK Czytuje i MK Go pisze...

dziękuję;)

Marta Kor - MK Czytuje i MK Go pisze...

widzisz;DD

Marta Kor - MK Czytuje i MK Go pisze...

ja także;)

Marta Kor - MK Czytuje i MK Go pisze...

zobaczymy co da się zrobić;PP

Marta Kor - MK Czytuje i MK Go pisze...

tak nie bali się zmarłych, ale zdecydowanie okazywali im szacunek...to świetne podejście;))

Marta Kor - MK Czytuje i MK Go pisze...

widzisz tak jakoś wyszło;PP

Marta Kor - MK Czytuje i MK Go pisze...

tak ja też tego dawno nie robiłam

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

To podobnie jak wikingowie, którzy, co prawda obawiali się tych złych duchów, ale jednak bardzo zmarłych szanowali. W ogóle mam wrażenie, że kiedyś ludzie byli jakby bardziej ze śmiercią za pan brat, podchodzi do niej bardziej racjonalnie.

Lukaszlucky pisze...

To plus znajomość samej nazwy święta, to już dwie przyzwoite informacje :D Mógłbym już zostać specjalistą od kultury celtyckiej? :D

Marta Kor - MK Czytuje i MK Go pisze...

może magistrantem?:PPPP

Marta Kor - MK Czytuje i MK Go pisze...

tak i nie oznaczała ona końca....i nie było takiej rozpaczy...kiedyś mieliśmy selekcje naturalna...teraz "słabsze osobniki" są ratowane...nowe technologie, sposoby leczenia...to może być okrutne, ale jest prawdziwe;)

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

Śmierc była bardziej oswojona :)
Wikińscy wojownicy, owszem, chcieli umrzec w walce, bo to była najlepsza śmierc, najbardziej chwalebna, ale to nie znaczyło, że pragnęli tej śmierci już teraz,kiedy sa młodzi. Woleli się najpierw wzbogacic, pożyc, a dopiero później umrzec. Ale jako wojownicy nie wymigiwali się od możliwej śmierci.

Katarzyna Meres pisze...

Dam znać :)

Wiedźma pisze...

Ponieważ w tym serialu pojawił się motyw Samhain i demona z nim związanego ;)

Marta Kor - MK Czytuje i MK Go pisze...

prawda!!:D pozdrawiam Słonko!!

Marta Kor - MK Czytuje i MK Go pisze...

ooo to ciekawy motyw - jestem nie na bieżąco;PP choć serial znam;))

Melon pisze...

W skrócie - Celtyccy Druidzi, ich magiczna ideologia oraz pogańskie święto ;). Tym w głównej mierze charakteryzowała się ich kultura ;P.
Denerwuje mnie to, że z roku na rok Halloween coraz bardziej wchodzi do Polski, jednocześnie przysłaniając prawdziwe święta - Wszystkich Świętych i Zaduszki. Poprzebierane dzieciaki nawet nie wiedzą, że w dniu, kiedy sobie spokojnie hasają po dzielni w popieprzonych strojach, działy się, dzieją i dziać się będę straszliwe czynności. Jest to prawdopodobnie najważniejszy dzień dla satanistów, w którym składają ofiary czy to ze zwierząt, czy to z ludzi. Zło totalne ukryte pod postacią przejedzonych cukierkami gnojków. Takie jest moje zdanie ;).


Pozdrawiam :)!
Melon

ksiazkowa-fantazja pisze...

Ciekawy post, bardzo dużo można się dowiedzieć :)