Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

środa, 22 stycznia 2014

Mariusz Zielke - Easylog

źródło
Wiedza to władza. Nowe technologie to przyszłość. Możliwość spersonalizowania naszego życia w internecie, na urządzeniach mobilnych jest bliska realizacji. Już dziś określamy, jakie książki lubimy na portalach czytelniczych, a one podsyłają nam reklamy z propozycjami, które mogą nam się spodobać, podobnie dzieje się w świecie filmów i muzyki. Coraz częściej oglądamy programy i czytamy o ogłupiającej i uzależniającej mocy nowinek technologicznych i tego co modne. Niewiele osób korzysta ze słowników, niewielu poszukuje informacji - teraz wchodzisz, wpisujesz, kopiujesz i gotowe. W Easylog korporacja SkyCom wynajduje Wally'ego- interaktywny, "myślący" powiedzmy, że nowoczesny tablet, który doradza Nam, pomaga się uczyć, pozyskiwać wiadomości, obsługiwać konta bankowe. On określa na podstawie  pozyskanych od nas informacji nasze preferencje, poza tym jest zabawką, o której marzy każdy dzieciak i dorosły. Wally jest przełomem, a korporacja staje się najpotężniejszym przedsiębiorstwem na świecie. Ben Stiller jeden z głównych technologów i pomysłodawców Walle'go traci w niewyjaśnionych okolicznościach ukochaną Sally, odchodzi z korporacji - rezygnując, także z kariery. Po 10 latach poszukiwań, bólu i niepewności demony wracają. Policja wznawia śledztwo, dziennikarze zadają nowe pytania, dodatkowo Ben zaczyna widywać Sally w swoim otoczeniu. Czy to może być ona? Jak to możliwe skoro Ben, wie, że Sally nie zaginęła, a została zamordowana? Czy w tę sprawę zaangażowane są potężne pieniądze i wrogowie, o których wcześniej nie miał pojęcia?


"Twoje wirtualne wcielenie[...] Telefon, telewizor, komunikator, multimedia i centrum rozrywki z grami, bibliotekami, ale przede wszystkim awatarową ścianą Wally'ego" s.67

Z Panem Mariuszem Zielke spotkałam się już wcześniej przy zbiorze opowiadań "Wyspa dla dwojga i...", teraz na półce czeka i pyszni się Księga Kłamców.
Easylog to thriller z wątkiem finansowym o wartkim strumieniu akcji. Odmiana kryminału w amerykańskim stylu, gdzie zdarzenia dzieją się w planie makro - w świecie korporacji. To książka wielowymiarowa, którą czyta się wręcz błyskawicznie. Mnie wciągnęła już od pierwszych stron, a właściwie prologu, który przekonał mnie, ze to będzie naprawdę świetna przygoda. W tej książce znajdziemy nie jeden zwrot akcji i nie jedną niewiadomą. Staniemy oko w oko z mafią, molochami, którymi zarządzają ludzie bez skrupułów, odnajdziemy także wątek polski, który dla mnie jest sytuacją wręcz nagannie powtarzającą się w życiu realnym. Easylog to książka, której według mnie nie powinien przegapić nikt kto lubi kryminały i thrillery, gdyż jest po prostu rewelacyjna. Jedyne co mi się w niej nie podoba to okładka.
Podsumowując znajdziemy w niej świetny język, wciągającą i spójną fabułę, rozbudowaną akcję i całą masę intryg z zakończeniem, które wgniecie Was w fotel. Już dawno nie przeczytałam tak dobrego thrillera i mogłabym się pokusić o stwierdzenie, iż podobał mi się tak bardzo jak powieści Grishama, którego tak uwielbiam. Poza tym Easylog opisuje jeden z najgorszych koszmarów jaki może spotkać w najbliższym czasie nasz świat. Władza nad światem będzie w rękach korporacji, które posiadają ogromne pieniądze i sieci znajomości. To one będą decydować o wszystkim. O powstaniu nowych technologii, o upadku państwa. Będą kontrolować giełdę, rynek walut i ceny tak cennych surowców jak paliwo. Będą niczym mafia tylko na większą skalę...Zaraz, zaraz czy to już się nie rozpoczęło?






"Mówią, że sekundę, przed śmiercią, milimetr od granicy, zza której nie ma już powrotu, człowiek może ją zobaczyć. Panią śmierci. Przychodzi pod postacią demona, ducha lub człowieka. Ostatni przewodnik na drugą stronę, do narraki, szeolu czy innego piekła..."s.6










Tytuł: Easylog
Autor: Mariusz Zielke
Wydany: styczeń 2014
Ilość Stron: 352
Seria: -
Wydawnictwo: Akurat
Dziękuję Wydawcy oraz Pani Darii z B&C


                       
                           
Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz swój ślad lub/i zaczniesz obserwować MK Czytuje i MK Gotuje w Google lub na FB. Ponadto zapraszam Wszystkich do wzięcia udziału w Wyzwaniach na MK Czytuje: Czytamy Polecane Książki oraz Czytamy Norę Roberts oraz Wyzwanie Biblioteczne. Konkursy na blogu znajdziesz tutajJeśli jesteś na mojej stronie pierwszy raz został namiary na swojego bloga. 

49 komentarzy:

prosperiusz pisze...

Jednym słowem: świetna książka!

Meg Sheti pisze...

Ksiażka czeka w kolejce :)

ksiazkowka pisze...

No, no... Kusisz. :)

Marta Korycka pisze...

Zdecydowanie coś dla mnie! A autora jeszcze nie znam.

monweg pisze...

Ja także nie znam autora...a książka mnie zaciekawiła :)

Cyrysia pisze...

Mnie ta finansowa otoczka jakoś zniechęca. Thrillery ogólnie bardzo lubię, szczególnie mam ,,pociąg'' dreszczowców romantycznych. Reszta już nieco mnie mnie interesuje.

Marta Kor - MK pisze...

tak finansowy, a raczej korporacyjny wątek jest, ale on w ogóle nie przytłacza...

Marta Kor - MK pisze...

ja polecam bardzo i jeszcze nie raz poczytacie o jego książkach u mnie

Marta Kor - MK pisze...

rewelacyjna!

Marta Kor - MK pisze...

super!

Marta Kor - MK pisze...

a co będę, a książka jest tego warta;)

Marta Kor - MK pisze...

polecam i to bardzo;)

caput alterum pisze...

Szczerze mówiąc mnie okładka też się nie podoba, ale to najmniej ważne. Nie wiem czy ta książka porwałaby mnie tak jak Ciebie, ponieważ przed oczami miałabym ciągle aktora Bena Stillera, który zupełnie nie pasuje mi do opisanego przez Ciebie klimatu
~Natalia

Marta Kor - MK pisze...

W książce bardzo często ktoś nabija się z tego bohatera właśnie ze względu na to nazwisko...nawet narrator zwraca na to uwagę i informuje, iż bohatera łączy z aktorem tylko imię i nazwisko;) na pewno byś tak nie myślała

Akai Datchi pisze...

Jak dal mnie samego książka może być ciekawa i z chęcią bym po nią sięgnął. Co do samej okładki również mi się podoba ma coś takiego w sobie, że chce się ją wziąć do ręki i zacząć czytać. : )

Wiki pisze...

Mam tę książkę i czeka na wyrok. Ale już widzę, że mi się spodoba ;)

awiola pisze...

Dla tego zakończenia, o którym piszesz przeczytałabym tę książkę.

Marta Kor - MK pisze...

warto;)

Marta Kor - MK pisze...

czekam czekam na reckę;)

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

Miałam chęć na tą książkę :)
Nie wiem i mam równocześnie nadzieję, że aż do tak drastycznego stanu nie dojdziemy, ale obawiam się, że w taki kierunku zmierzamy.

Gośka B pisze...

Zapowiada się naprawdę ciekawie. Tytuł zanotowany, więc przeczytam na pewno:)

Basia Pelc - Czytelnia pisze...

Podoba mi się tematyka tej książki. Chętnie bym ją dorwała.

madziusia pisze...

Intrygująca recenzja:) Zachęciłaś mnie jak nic:P

monalisap pisze...

Zapowiada się intrygująco, spisuję tytuł, do poznania

http://wybranyswiathistorii.blogspot.com/

Ola C pisze...

Ciekawie brzmi :)

Małgorzata Zaczytana pisze...

Ja też mam na nią chrapkę - wypatrzyłam ją już w nowościach :)

Katarzyna Meres pisze...

Temat ciekawy i bardzo intrygujący. Okładka też mi się nie podoba... :)

Melon pisze...

Hahaha, jak mówicie o tym zakończeniu to przypomniała mi się babcia mojego kolegi, która przed rozpoczęciem czytania czegokolwiek zaczyna czytać końcówkę i patrzy czy się jej spodoba, jak tak to czyta całą od początku :P. Szkoda, że kryminałów nie czyta, bo by od razu rzuciła w cholerę ten sposób ;D.


Pozdrawiam serdecznie ;D!
Melon

miqaisonfire.wordpress.com pisze...

Coś zdecydowanie dla mnie :) Bardzo mnie do tej książki zachęciłaś.


P.S. Recenzja dodana do wyzwania!

Kiti pisze...

Przyznam szczerze, że zainteresowałaś mnie tą publikacją, a z twórczością tego autora planuję się zapoznać już od dawna.

Sylwia Kuroneko pisze...

Przyznaję, że pierwszy raz słyszę, ale pewnego dnia być może po tę pozycję sięgnę.

Marta Kor - MK pisze...

książka warta uwagi!!

Marta Kor - MK pisze...

ja jakoś tak nie umiem;P

Marta Kor - MK pisze...

ja też się tego obawiam...

Marta Kor - MK pisze...

i jest boska!

Marta Kor - MK pisze...

dla mnie jest dość uniwersalna...

Marta Kor - MK pisze...

to świetnie!

Marta Kor - MK pisze...

polecam bardzo!

Marta Kor - MK pisze...

Aniu spodobałaby Ci się - przynajmniej ja tak myślę patrząc po tym co czytasz;))

Marta Kor - MK pisze...

polecam bo warto!

Marta Kor - MK pisze...

Czytaj czytaj bo warto jest bombowa!

Marta Kor - MK pisze...

tak ja też uważam że to jest prawdopodobne! i czekam na wrażenia po lekturze

Marta Kor - MK pisze...

no niestety okładka dla mnie nie do końca pasuje, ale książka superrr

Marta Kor - MK pisze...

czytaj czytaj!

Marta Kor - MK pisze...

jest super!!

Marta Kor - MK pisze...

warto!

Ann RK pisze...

To zależy, jak dużo byłoby tych nowinek technologicznych, bo to mnie akurat średnio ciekawi. ;)

kasia23112511 pisze...

Ten motyw zamrodowanej ukochanej, która po latach nagle się pojawia skojarzył mi się z "Nie mów nikomu" Cobena, ale już kroporacyjna otoczka to, coś zupełnie innego ;) Skoro tak zachwalasz to chyba warto się nad tym tytułem pochylić :)

Marta Kor - MK pisze...

jeden z lepszych kryminałów w stylu amerykańskim, który ostatnio czytałam;))