Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

poniedziałek, 3 lutego 2014

Agnieszka Krawczyk, Marta Guzowska - Cztery zbrodnie na cztery pory roku

Zbrodnie możemy odkryć wszędzie, a motywy i sposobność mogą pojawić się w każdej chwili. Zbrodnia, a właściwie jej zamiar mogą wykiełkować wiosną, zostać zauważone w gorących piaskach na plaży, pojawić się pod opadającymi liśćmi i ukazać, gdy stopnieje kilkumiesięczny śnieg. Zbrodnie rodzą się z potrzeby - chorej potrzeby i przeświadczenia, iż jest to konieczne i jedyne rozwiązanie. W "Czterech zbrodniach na cztery pory roku" odkryjemy zamarznięte zwłoki, tajemnicze wypadki, nieprzewidzianą śmierć w ramach dziecinnej zabawy, która uderzy po latach z niespodziewaną siłą. To opowieści, w których odkryjemy zainteresowania i pomysły autorek, które rodzą się cały czas. Trujące rośliny, nawiązania do "Kataru" Lema, zbrodnie na wyjazdach integracyjnych, mordercze pomniki. Opowiadania ze zbrodnią w tle odpowiednie na każdą porę roku, które odkryjemy zagłębiając się w tych krótkich historiach...

Cztery zbrodnie na cztery pory roku - to lekkie i przyjemne opowiadania. Pełne różnorodnych charakterów i sytuacji, które mogłyby wydarzyć się naprawdę. To przygoda, którą możemy odkryć czekając w kolejne u lekarza, przed wizytą u kosmetyczki czy dojeżdżając do szkoły, pracy - autobusem lub pociągiem. Jeśli podobały Wam się "Kryminalny Wrocław. Mroczne Przechadzki po mieście", "Memento", czy "Ofiara Pilikseny" to spodobają Wam się te 4 krótkie historie, w których widać autorki i smaczki, które Nam serwują. Pani Agnieszka pisze bardziej subtelnie, lekko - powoli wkradając się w łaski czytelników i zarażając ich historią, która w pewnym momencie nabiera szalonego tempa, by ukazać Nam jej źródła. Pani Marta pisze bardziej agresywnie i specyficznie, jej styl uzależniony jest często od charakteru i pochodzenia postaci, co zarówno książkom jak i opowiadaniom nadaje ciekawy wydźwięk.
Podsumowując Cztery zbrodnie na cztery pory roku to opowiadania, których głównym motywem jest zbrodnia - jej źródła i konsekwencje. To lektura idealna, gdy mamy chwilę czasu, oczekujemy np. na wizytę u dentysty i chcemy zapewnić sobie w tym czasie chwilę rozrywki. Polecę ją osobom lubiącym kryminały i krótsze formy czytelnicze. 







Tytuł: Cztery zbrodnie na cztery pory roku
Autor: Agnieszka Krawczyk, Marta Guzowska
Wydany: Kraków, Wiedeń 2014
Ilość Stron: 74
Seria: -
Wydawca: wersja e-book Legimi.com - cena 4,99 zł
z 



Za możliwość przeczytania dziękuję autorkom;)
Spis treści:
WIOSNA: DRZEWO SAMOBÓJCÓW, Agnieszka Krawczyk 
LATO: KWESTIA CZASU, Marta Guzowska 
JESIEŃ: WYJAZD INTEGRACYJNY, Agnieszka Krawczyk 
ZIMA: ZIMNY PORANEK, Marta Guzowska

 Wyzwanie Kryminalne,  2014 rok z 52 książkamiPolacy nie gęsiJasna Strona MocyW 200 książek dookoła świata

Aktualizacja
-------------------------
Moi drodzy zapraszam do wzięcia udziału w konkursie: Zgarnij książkę z półki - miesiąc luty. Wystarczy kliknąć na poniższy banerek i wybrać w treści miesiąc luty;) 

                       
                           
Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz swój ślad lub/i zaczniesz obserwować MK Czytuje i MK Gotuje w Google lub na FB. Ponadto zapraszam Wszystkich do wzięcia udziału w Wyzwaniach na MK Czytuje: Czytamy Polecane Książki oraz Czytamy Norę Roberts oraz Wyzwanie Biblioteczne. Konkursy na blogu znajdziesz tutajJeśli jesteś na mojej stronie pierwszy raz został namiary na swojego bloga. 

49 komentarzy:

Cyrysia pisze...

Na chwilę obecną jestem zawalona książkami, które muszę szybko przeczytać, dlatego nie dam rady sięgnąć po kolejną pozycje, ale może kiedyś.

Joanna - Niedopisanie pisze...

Mam już na czytniku, czeka tylko na okazję, bardzo mi się podoba pomysł i forma :)

prosperiusz pisze...

Oj kusisz, kusisz :))

Marta Korycka pisze...

Trafiłaś w sedno - opowiadania dobre są na zabicie czasu w chwili oczekiwania. Lepiej zabijać czas niż ludzi...! No i szybko skończymy czytać, a niezaspokojona ciekawość nie będzie musiała czekać aż do następnej naszej wolnej chwili na zaczytanie się :)

Anna P. pisze...

Na Ofiarę Polikseny mam ogromną ochotę, ale na razie stoi gdzieś pod koniec mojej niesamowicie długiej kolejki do czytania, tą pozycją jak zwykle z resztą mnie zaciekawiłaś, ale na razie ją sobie daruję, może kiedyś:)

Melania K. pisze...

Nie przepadam za opowiadaniami, ale chyba na tę książkę się skuszę :) brzmi zachęcająco.

Basia Pelc - Czytelnia pisze...

O, to coś zdecydowanie dla mnie!

Madzia pisze...

Ciekawa jestem tej książki : )
Pozdrawiam :D

Kiti pisze...

Ja lubię kryminały, ale kurcze, nie przepadam za opowiadaniami :(

Dominika S. pisze...

Kryminały lubię, do krótkich form czytelniczych wciąż się przekonuję, więc myślę, że sięgnięcie po ten zbiór będzie dobrym pomysłem. Zwłaszcza, że jestem ciekawa twórczości Guzowskiej :)

monweg pisze...

Kryminały lubię i myślę że to pozycja dla mnie :)

Marta Kor - MK pisze...

I ja także jestem zawalona, więc wiem co czujesz!;)

Marta Kor - MK pisze...

mnie także się podoba;)

Marta Kor - MK pisze...

te są szybkie, lekkie i przyjemne;)

Marta Kor - MK pisze...

tak takie książki są właśnie po to;) Kojarzę Cię przez cały czas, ale kurcze bloga znaleźć nie mogę;) proszę o adres bloga jeśli prowadzisz;))

Marta Kor - MK pisze...

tak może, ale ofiara jest zdecydowanie ciekawa i kurcze nie wiem czemu mi z blogrolla zniknęłaś..dodaję ponownie;/

Marta Kor - MK pisze...

super;)

Marta Kor - MK pisze...

;D

Marta Kor - MK pisze...

wiem, ze lubisz opowiadanka;))

Marta Kor - MK pisze...

tak trzeba lubić;)

Marta Kor - MK pisze...

to lekka i przyjemna lektura;)

Marta Kor - MK pisze...

polecam także inne jej książki...Kryminalny Wrocław, Ofiara Polikseny;))

Marta Kor - MK pisze...

świetnie;))

monweg pisze...

Jak lekka i przyjemna to nadaje się na długie czekanie w poczekalni u lekarza w ramach NFZ :)

ksiazkowka pisze...

Nie mam coś chętki na opowiadania ostatnio, mimo ze tematyka w moim guście. :)

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

Brzmi ciekawie, ale jak to ja, sama pewnie wybrałabym w księgarni książkę bardziej w moim guście :)

Marta Kor - MK pisze...

haha zdecydowanie;P

Marta Kor - MK pisze...

czasem tak bywa...;)

Marta Kor - MK pisze...

pewnie tak, ale przynajmniej o czymś innym czytasz;) Zabójczy księżyc na pewno by Ci się spodobał;)

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

Dlatego tak niecierpliwe czekam aż się pojawi post o tej książce u Ciebie :) Bo z opisu wynikało, że książka by mi sie spodobała.

Marta Kor - MK pisze...

powinna być jutro, a była boska;D cytaty będą miodzio;) teraz czytam Gambita Mocy...700 stron skrzydlatych( podejrzewam, ludzi, trolli, czarowników itp. i zapowiada się świetnie;P

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

A ja sobie racjonuję książki ... Chociaż nie mogę się powstrzymać i Olgę Gromyko pochłaniam :D Już dawno się tak nie bawiłam czytając książkę. Rozrywka i odpoczynek w czystej postaci :)

Marta Korycka pisze...

To ja, martucha180. www.atramentowomi.blogspot.com :)

Nie wiem, jak to u Ciebie jest i czemu mnie podaje po nazwisku, a nie po nicku jak wcześniej! Może wiesz jak to zmienić?

Marta Kor - MK pisze...

no tak wiedziałam, że kojarzę;P kliknij na nazwę "Marta Korycka" i jak się wyświetli okienko wybierz edytuj okienko;)

Marta Kor - MK pisze...

A ja szaleję przed szpitalem;P o! przyjrzę się jej dokładnie;D

Marta Korycka pisze...

ok

Marta Korycka pisze...

I niby zmieniłam, a dalej po nazwisku...

Marta Kor - MK pisze...

a jako kto się logujesz jako g+? bo jak tak to musisz zmienić w profilu gogle, jeśli jako fb to wtedy nazwa z fb się wyświetla...

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

Niedługo będzie u mnie recenzja pierwszego tomu cyklu Wiedźma :D Relaks pełną gębą,a przy tym nie głupia książka :)

Marta Kor - MK pisze...

czekam jak na szpilkach;D

Dominika S. pisze...

Mam je w planach, jak najbardziej :)

martucha180 pisze...

Nie wiem, Martuś. Grunt, ze net załapał w końcu zmianę ;) Tylko z avatarem jeszcze ma problem.

Katarzyna Meres pisze...

Piękna okładka! Bardzo oryginalna, nie mogę przestać na nią patrzeć :)

Marta pisze...

Chętnie przeczytam jak będę miała okazję :) dobrą rozrywką nigdy nie pogardzę :)

Ann RK pisze...

Jeszcze nie miałam okazji zapoznać się z twórczością Zbrodniczych Siostrzyczek, ale mam nadzieję to zrobić. Może jeszcze przed MFK? Oby. :)

Marta Kor - MK pisze...

to dzieło autorek;)

Marta Kor - MK pisze...

tak dobra rozrywka to jest to!

Marta Kor - MK pisze...

może może;)

Miqaisonfire.wordpress.com pisze...

O, koniecznie przeczytam!