Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

środa, 26 lutego 2014

Maxence Fermine - Płatek Śniegu

W życiu Yuko Akity liczyły się tylko Haiku i Śnieg. Trzy wersy. Siedemnaście sylab i olśniewająca biel. Yuko nie podążał drogą wyznaczoną przez tradycje rodzinne. Nie chciał zostać kapłanem ani wojownikiem - pragnął zostać poetą. Ścieżka poezji okazała się idealnym połączeniem jego dwóch miłości. Każdej zimy pisał 77 przepięknych Haiku o śniegu, który dla naszego poety posiadał nieskończoną ilość odcieni bieli. Pewnej wiosny do rodziny Akita przybył poeta dworu Meiji, którego wiersze napisane przez Yuko zachwyciły, ale do ideału brakowało im jednego - kolorów. Za poradą nadwornego poety młody Akita udaje się w podróż do niekwestionowanego mistrza Haiku - Soseki, który ma ukazać mu czym jest prawdziwa poezja. Yuko wyrusza w podróż ku przeznaczeniu, której podstawowym zadaniem będzie poszukiwanie...

Płatek Śniegu to przepięknie i poetycko napisana opowieść, która według mnie po części jest baśnią, a po części przypowieścią. Bohater poszukując swojej drogi odkrywa barwy, które widzimy i które znamy dzięki uczuciom - pełnej ich palecie: miłości, nienawiści, rozpaczy, strachu... Wiedząc co możemy stracić poznajemy każdy aspekt daru, który otrzymaliśmy w postaci miłości. Poznajemy siebie, swoje granice, ale jednocześnie odkrywamy różnorodności i podstawową zasadę, która rządzi światem - zmianę - to ona umożliwia tworzyć na nowo, udoskonalać. Yuko podczas tej przepięknej historii dojrzewa na naszych oczach i poznaje dary, które niesie nasz świat. Odkrywa każdą z jego barw...
Język jak i konstrukcja powieści są rewelacyjne - przejrzyste i lekkie, ale skłaniające Nas do refleksji. Jedyne co nie podoba mi się w tej powieści to porównywanie autora do Coelho na okładce - dla mnie to dwaj kompletnie różni autorzy, co nie umniejsza wartości żadnego z nich.
Płatek Śniegu to przepiękna opowieść i poleciłabym ją osobom kochającym Japonię, baśnie, przypowieści i poetycko napisane książki. Jedno jest pewne: jeśli lubicie taką formę opowieści i sięgniecie po Płatek Śniegu nie zawiedziecie się.


Tytuł: Płatek Śniegu
Autor: Maxence Fermine
Wydany: 2007
Ilość Stron: 103
Seria: -
Wydawnictwo: Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza


Dziś czuję się dość słabo i stwierdzam, że czasem przeceniamy swoje siły i możliwości, ale już uciekam regenerować się;)

                       
                           
Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz swój ślad lub/i zaczniesz obserwować MK Czytuje i MK Gotuje w Google lub na FB. Ponadto zapraszam Wszystkich do wzięcia udziału w Wyzwaniach na MK Czytuje: Czytamy Polecane Książki oraz Czytamy Norę Roberts oraz Wyzwanie Biblioteczne. Konkursy na blogu znajdziesz tutajJeśli jesteś na mojej stronie pierwszy raz został namiary na swojego bloga. 

44 komentarze:

ksiazkowka pisze...

Po perypetiach z Murakamim do japońskiej literatury aż tak mnie nie ciągnie, ale...Może kiedyś. :)

prosperiusz pisze...

Sam kiedyś próbowałem pisać haiku ;)

awiola pisze...

Nie kocham Japonii, ale lubię o niej czytać. To taka egzotyka dla mnie.

Piotr Wysocki pisze...

Japonię znam głównie z anime - marzy mi się po cichu tam kiedyś pojechać na kilka dni :) Książka może być ciekawa, choć baśni i przypowieści raczej nie czytuje :)

Joanna - Niedopisanie pisze...

Porównanie do Coelho mnie trochę odstręcza. Lubię poetyckie baśnie, Japonię, przypowieści itd, ale nie lubię tego w formie pretensjonalnej i udającej że skrywa wszelkie tajemnice wszechświata.. A z tym mi się Coelho kojarzy, niezmiennie.

Gośka B pisze...

Książka raczej nie dla mnie. Baśnie, poetyczność...nie, nie ciągnie mnie do tego.

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

Przez Ciebie już kupiłam tą książkę, choć wzdragam się na myśl o tym porównaniu do Coelho :) Cóż, przekonam się na własnej skórze, jak ją przeczytam.

Basia Pelc - Czytelnia pisze...

Czytając tę recenzję od razu pomyślałam o tobie Dysiu :))

Vicky222 pisze...

Witaj,
nominowałam Cie do zabawy Liebster Blog Award.
http://przezpiekneokulary.blogspot.com/2014/02/liebster-blog-award.html
Zachęcam do udziału w zabawie!

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

:)))

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

Ja też ;D

Agnieszka Winkler pisze...

Japońskiej literatury jeszcze nie czytałam, bo za samym krajem nie przepadam. Także za ta pozycję podziękuję, nie czytuję baśni i przypowieści - wolę aluzje do nich w powieściach :)

nieidentyczna . pisze...

Jak dla mnie - brzmi wspaniale. Z chęcią zapoznałabym się z tą książkę. Ta poetyckość, nieco odrealniony klimat i kolory do mnie zdecydowanie przemawiają.

Vicky222 pisze...

Zdecydowanie recenzją zachęciłaś mnie do lektury. Uwielbiam takie powieści, które jednocześnie uczą i rozwijają. Książkę wpiszę sobie na listę 'do przeczytania' :)

monalisap pisze...

Poetycko napisana powieść z Japonii? Hm.. raczej nie moje klimaty.

Katarzyna Meres pisze...

Lubię baśnie i przypowieści, więc jak się natknę na tę książkę, to z przyjemnością przeczytam :)

Cyrysia pisze...

Okładka jest przepiękna, ale ten poetycki język mnie odstrasza, gdyż wolę prosty, konkretny przekaz.

Beata P. pisze...

Porównania do Coelho mnie odstraszają;) Dobrze, jeżeli nie jest trafne;)
Wracaj do zdrowia!

Monika Piotrowska-Wegner pisze...

Zainteresowałaś mnie :)

mika pisze...

Brzmi jak coś dla mnie! Trzeba będzie się zakręcić koło księgarni w najbliższym czasie :)

Kiti pisze...

Połączenie baśni z przypowieścią musi być ciekawe;)

Marta pisze...

Och, jak pięknie się zapowiada! Takie poetyckie opowieści lubię najbardziej :)

DżoanaKa pisze...

Bardzo mocno mnie do tej książki zachęciłaś.

Marta Kor - MK pisze...

wiesz to nie jest literatura w stylu Murakamiego...to coś bardziej przypowieściowego ;)

Marta Kor - MK pisze...

o a ja nie, ale jak jakieś napiszę to dam Wam znać;)

Marta Kor - MK pisze...

super!

Marta Kor - MK pisze...

wiesz to raczej coś na kształt przypowieści i baśni, ale czyta się lekko;)

Marta Kor - MK pisze...

to tylko porównanie wydawcy, bo ja nie widzę podobieństwa;)

Marta Kor - MK pisze...

spoko;)

Marta Kor - MK pisze...

Dysiu dla mnie nie ma nic z Coelho w tej książce no może poza tym, że i ten i ten pisze o życiu;) i czasem używają porównań i przenośni;), ale styl jest różny

Marta Kor - MK pisze...

dzięki postaram siew którymś momencie po odpowiadać na pytania;)

Marta Kor - MK pisze...

pewnie, spoko;)

Marta Kor - MK pisze...

jest świetna!

Marta Kor - MK pisze...

super;)

Marta Kor - MK pisze...

to powieść o Japonii, ale tak, poetycko napisana;)

Marta Kor - MK pisze...

myślę, ze przypadłaby Ci do gustu;)

Marta Kor - MK pisze...

wiesz nie jest to typowy wiersz, a taki lekki, zwiewny język sama nie wiem jak to dokładnie ująć;)

Marta Kor - MK pisze...

nie dla mnie nie są podobni;)

Marta Kor - MK pisze...

super;) jeśli prowadzisz bloga proszę o jego adres;)

Marta Kor - MK pisze...

ten autor dla mnie nie pisze podobnie do Coelho;) a książka jest dość tania i krótka;)

Marta Kor - MK pisze...

jest świetne;)

Marta Kor - MK pisze...

wiem, że Tobie do gustu na pewno by przypadła;)

Marta Kor - MK pisze...

super;)

ksiazkowa-fantazja pisze...

Przyznaję, że pierwszy raz słyszę o tym tytule, w pierwszej chwili miałam wrażenie , że jest to coś ckliwego i nie sięgnę, jednak skutecznie wyprowadziłaś mnie z błędu, będę miała na uwadze tenże tytuł.