Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

piątek, 14 lutego 2014

Moja Fantastyczna Czwórka


Moi drodzy jak już większość z Was wie przebywam w szpitalu, a ten pościk jest zaplanowany i jeśli mi się uda to wpadnę i podyskutuję z Wami na bieżąco, jeśli nie będę miała możliwości - nadrobimy to później;) Jak wrócę ze szpitala będę nadrabiać powoli zaległości, odwiedzać Was, w miarę możliwości komentować, a tymczasem zapraszam do dyskusji nad moją Fantastyczną Czwórką;) Fantastyka to jeden z moich ukochanych gatunków literackich, a Ci Panowie to Mistrzowie w każdym calu. Oczywiście czekam na wasze Fantastyczne Czwórki i jestem ciekawa czy Wy ich znacie, kochacie - za co i dlaczego? Ja uwielbiam ich za fantazje i światy oraz mitologie, które stworzyli. Za barwnych bohaterów, odrobinę szaleństwa i honor przebijający się przez orszaki zła, które oczywiście występują w ich powieściach. Nie Potrafię i Nie Chcę Wyznaczać Im Miejsc.


Przedstawiam Wam :

J.R. Tolkien

Tolkiena chyba nie muszę Wam przedstawiać. Okazuje się, iż Tolkien początkowo chciał z Władcy Pierścieni zrobić książkę dla dzieci, i dlatego możemy uważać pierwsze 150 stron za dość nużące i bez typowej dla filmu  akcji. W książce wszystko łącznie z językiem zostało stworzone przez Tolkiena. I choćby za to należą mu się brawa. jeśli macie ochotę poczytać o moich wrażeniach z Drużyny Pierścienia oraz Upadku Króla Artura zapraszam tutaj i tutaj



Neil Gaiman

Neil Gaiman - laureat Hugo, Nebula i World Fantasy Award. W Polsce znany jest także z Chłopaków Anansiego, Koraliny, Nigdziebądź. Amerykańscy Bogowie, M jak Magia, Dym i Lustra, Rzeczy Ulotne, Wilki w Ścianach. Neil zawsze ubiera się na czarno, wszystko co nosi, od T-shirtu po płaszcz jest czarne. Prawie zawsze nosi ciemne okulary. Uwielbia koty. Przyznaje się do młodzieńczej fascynacji amerykańska Nową Falą SF z lat 70-tych. Ma troje dzieci i żonę Mary. Jest Brytyjczykiem, ale od 92 roku mieszka i pracuje w stanach.
Neil Gaiman to jeden z moich ulubionych autorów fantasy. Jego książki są pełne wyobraźni. Potrafią być przerażające, niepokojące. Wiele z jego pozycji przeczytałam i bardzo polecam.Większość z Was zna pewnie "Koralinę" czy "Gwiezdny Pył" na podstawie, których powstały filmy. Mojej ulubiona pozycja to "Chłopakach Anansiego". O jego książkach u mnie poczytacie tutaj.



Frank Herbert

Jego powieść Diuna otrzymała nagrody Hugo i Nebula, porównywana jest to Władcy Pierścieni - jeśli chodzi o bogactwo wykreowanego świata. W moim wydaniu książki znajdziecie także ok 50 stron - dodatków o ekologii i religii Diuny, o celach i motywach Bene Gesserit oraz terminologię cesarstwa. Jeśli chcecie o niej poczytać zapraszam tutaj



R.A. Salvatore

R.A Salvatore tchnął życie w drowy z gry D&D i ukazał nam cudowny, bizantyjski i okrutny świat Mrocznych Elfów. Oprócz przelewu krwi i scen bitewnych tak obecnego w życiu drowów z Podziemi - Salvatore - opisuje miłość, zemstę, dojrzewanie, lojalność, więzy rodzinne, prawdziwą przyjaźń i podążanie za własnymi ideałami. Pokazuje nam, iż nie musimy być marionetkami, żyć w marazmie czy żyć jak inni. Możemy wybrać inna drogę.
Świat Forgotten Realms, czyli Zapomniane Krainy jest wszechobecny w fantastyce. W filmach, grach czy książkach. W obrębie tego świata mamy także jakże sławne Dungeons & Dragons, które zasłynęły jako fabularna gra fantasy. Ojczyzna jest Pierwszą z 13 ksiąg Legendy o Drizzt'ie. Jest także częścią Trylogii Mrocznego Elfa autorstwa R.A. Salvatore. Więcej o tej serii przeczytacie tutaj.




Kto nie zna, a kocha fantastykę powinien się wstydzić;P Oczywiście żartuję i gorąco namawiam do zapoznania się z ich powieściami. Ja pisarzy i pisarki z gatunku jakim jest szeroko pojęta fantastyka mogłabym wymieniać bez końca...Nie można np. zapomnieć o Terry'm Pratchett'cie... Pozdrawiam Was ciepło

Kontaktować możecie się ze mną tylko poprzez email. Po powrocie po nadrabiam zaległości zarówno w aktualizowaniu wyzwań jak i odwiedzania Was! Post zaplanowany;)





                       
                           
Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz swój ślad lub/i zaczniesz obserwować MK Czytuje i MK Gotuje w Google lub na FB. Ponadto zapraszam Wszystkich do wzięcia udziału w Wyzwaniach na MK Czytuje: Czytamy Polecane Książki oraz Czytamy Norę Roberts oraz Wyzwanie Biblioteczne. Konkursy na blogu znajdziesz tutajJeśli jesteś na mojej stronie pierwszy raz został namiary na swojego bloga. 

50 komentarzy:

maribel pisze...

Salvatore. Nie wiem dlaczego, jak zobaczyłam jego nazwisko od razu zaczęło mi mocniej bić serducho, być może dlatego, ze go po prostu uwielbiam, a za serie o Drizzt'cie mocno bym go wyściskała!

Karolina pisze...

Salvatore.. Herbert... Mijam się z nimi nieustannie. Gaimana znam z filmów jedynie. Ogólnie zagorzałą fanką tego gatunku nie jestem, ale Tolkiena cenię za cały świat który wykreował, przez cały ten język jego świat staje się wyjątkowo realny..
A z moich młodszych lat pamiętam i niesamowicie kocham i cenię Michaela Ende za jego "Niekończącą się historię" czy ekranizację "Niekończącą się opowieść", do której współtworzył scenariusz.

Wiedźma pisze...

Z panem Salvatore jakoś nie jest mi po drodze, a to przecież klasyka, jakby na to nie popatrzeć... :) No i kumpel mnie molestuje z pytaniem czy już coś jego autorstwa przeczytałam :P
Z Herbertem miałam do czynienia dwa razy, przy Sadze Diuna, której przeczytałam dwa pierwsze tomy :)
Pan Gaiman i Mistrz Tolkien... Absolutny klasyk i moi ulubieńcy :) Tak, jak pisałam w "moim pierwszym razie z..." to dzięki Tolkienowi uwielbiam powieści fantasy :)

madziusia pisze...

Tolkiena bardzo cenię i szanuję:) Z pozostałymi Panami nie miałam jeszcze styczności... Kilka miesięcy temu natknęłam się na "Tiganę" Guya Gavriela Kaya i przyznam, że ma w sobie spory potencjał. Kupiłam nawet dwie inne jego książki. Podobno pracował z Ch. Tolkienem przy redakcji wydanych pośmiertnie utworów Tolkiena.

monweg pisze...

Tolkien i Gaiman to też moja bajka :)

Gosia pisze...

A ja nie jestem pasjonatką takiej literatury - choć bujanie w obłokach nie jest mi obce, wolę teksty realistyczne, osadzone w rzeczywistości raczej wiarygodnej:) Ale uwielbiam Pewnych Dwóch Panów - i pewnie nie będę odkrywcza jeśli podam, że jednym jest Tolkien a drugim Lewis. Na tego pierwszego otworzyłam się raptem kilka lat temu - kiedy wszechobecny boom i szał minął a ja w spokoju mogłam odkryć "o co tak naprawdę chodzi". I ujrzałam - świat wartości, intertekstualności, alegorii i głębokiego szacunku do tych wszystkich tekstów, które były przed i którym udało się utorować drogę choćby nawet "Hobbitowi...". Z kolei Lewis ze swoją Narnią stworzył miejsca pełne symbolizmu, które prowadzą wprost do dziecięcej fantazji i magii. Na innych "fantastów" nie jestem w stanie się otworzyć:)
Serdecznie pozdrawiam:) Życzę szybkiego powrotu do domu, do zdrowia i zaczytania się w nasze snute tu opowieści/wynurzenia:)
Gosia (z Zielono Mi)

Basia Pelc - Czytelnia pisze...

Chciałam krzyczeć, a gdzie Roberts:))
Ale dojrzałam, że to ci fantastyczni.
Wspaniałych Walentynek życzę ci kochanie. Ślę buziaki xxx.

prosperiusz pisze...

Marto, polecam Ci "Sagę o Rubieżach" Liliany Bodoc, myślę, że byłabyś zadowolona z lektury :)

Joanna - Niedopisanie pisze...

Gaimana kocham, ale fantastyki nigdy nie uznawałam za "swój" gatunek, sama nie wiem dlaczego.. Mam w planach nadrobienie w tym względzie wiele. Zawsze jak już się na coś skuszę, to jestem zadowolona. A jeśli chodzi o to co mnie odstrasza od tych książek np. w księgarni, to estetyka okładek - nie podobają mi się, szczególnie w dużej ilości, nie potrafię niczego wybrać i tyle.
Życzę powrotu do zdrowia, szybkiego!

ksiazkowka pisze...

Czwórka wspaniałych wręcz. :)

mojedamskiemysli pisze...

Nie czytam fantastyki ... ale jej nie skreślam. Ja jestem z tych kryminalnie uzależnionych :)

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

Wspaniała ta Twoja fantastyczna czwórka :) Oczywiście, że ich znam i oczywiście, że ich cenię :)
Dużo dużo zdrowia Ci życzę! :*

martucha180 pisze...

Ja też :)

Radosław Kowalski pisze...

Nominuję Cię do Liebster Blog Awards ;)

Więcej info, u mnie ;D

http://recenzjeoptymisty.blogspot.com/2014/02/liebster-blog-awards.html

Monika Basia pisze...

Nominowałam Cię do Liebster Blog Award :) Zapraszam : http://mbzapisanekartki.blogspot.com/2014/02/mdream-liebster-blog-award.html

Kornelia Pikulik pisze...

Znam i cenię Tolkiena, ale resztą towarzystwa też chętnie poznam:)

Wiki pisze...

Nie czytałam żadnego z tych autorów ;)

Agnes Recenzentka pisze...

Fantastyczna czwórka - potwierdzam :)

kasia23112511 pisze...

Przyznaje się bez bicia, że fantastyka nigdy nie była moim ulubionym gatunkiem. Zwykle nie ciągnie mnie do niej więc raczej niewiele w tym temacie czytam. Ale Tolkiena znam z "Hobbita" i "Władcy Pierścieni" - w obu przypadkach to była ciekawa i przyjemna przygoda :)

Evik pisze...

Wracaj do zdrowia!

A ja teraz czytam "Zwiadowców". 10 tom. Wsiąkłam. Co do Neila Gaimana - nie mam jeszcze wyrobionego zdania. "Ocean na końcu drogi" tylko czytałam.

Kiti pisze...

Nie czytałam nic tych autorów, a fantastykę bardzo lubię;)

Ulotna pisze...

Jedyne co czytałam, to Tolkien'a

co do reszty z przyjemnością poznam książki tych autorów ☺
p.s. wracaj do zdrowia! ☺
~~~~

http://literary-land.blogspot.com/

Natalia Lena pisze...

A ja właśnie wędruję z Frodo i kompanią - ,,Władca Pierścieni" u mnie na czytelniczym warsztacie. Po za tym, też przepadam za Gaimanem, choć moja kolekcja jest nieco mniejsza, mam bodajże pięć tytułów, a szóstą historię - Koralinę, znam w wersji bajkowej ;)

Sebastian Kukla pisze...

Tolkien to mistrz i genialny pisarz. W książkach Salvatore zaczytywałem się onegdaj, ale to już bardzo dawno. Zresztą w całej serii Forgotten Realms. Pierwsze trzy serie o Drizzt'ie przeczytałem chyba po 3 razy, ale teraz z perspektywy czasu i wielu innych przeczytanych książek, sądzę że Salvatore to jednak pisarz przeciętny. Choć Drizzt jest nadal jedną z moich ulubionych postaci literackich :)

Marta Kor - MK pisze...

i ja ją uwielbiam, a zaraził mnie nią mąż;))

Marta Kor - MK pisze...

widzisz to tak bywa, że czasu nie ma i nie do końca chcemy sięgać po coś co nas nie zachwyca gdy mamy coś co z chęcią czytamy;) ale i tak polecam;)

Marta Kor - MK pisze...

a zerknij na jego Dritzt'a to po prostu rewelacyjnie stworzona kreacja...jedna z moich ulubionych;))
co do reszty to potwierdzam w każdym calu;)

Marta Kor - MK pisze...

o tego pana nie znam;)) zerknę na niego;)

Marta Kor - MK pisze...

super;))

Marta Kor - MK pisze...

Lewisa mam całkiem sporo książek i na pewno po nie sięgnę...gdyż Narnia jest rewelacyjna choć podejrzewam, ze jak uda mi się z dzieciaczkami to im będę czytywać narnię;)

Marta Kor - MK pisze...

dziękuje;) Kochana xxxx
no widzisz fantastyka to nie jest jednak ona;))

Marta Kor - MK pisze...

a dzięki mam ją w planach właśnie dzięki Tobie

Marta Kor - MK pisze...

oj tak;D

Marta Kor - MK pisze...

ja lubię okładki fantasy...oldskoolowe;))...to które mi często nie pasują to te sifi;)

Marta Kor - MK pisze...

haha kryminały i ja kofam;))

Marta Kor - MK pisze...

dzięki Dysiu xxx moc całusów;))

Marta Kor - MK pisze...

os spróbuj;)

Marta Kor - MK pisze...

skuś się skuś;) i sama przekonaj;D

Marta Kor - MK pisze...

dzięki postaram się skorzystać;)

Marta Kor - MK pisze...

polecam i to bardzo;)

Marta Kor - MK pisze...

dzięki postaram się skorzystać;)))

Marta Kor - MK pisze...

o kurcze to może warto spróbować??

Marta Kor - MK pisze...

;DD

Marta Kor - MK pisze...

toż to obowiązek zerknąć do nich i dać się wciągnąć;)

Marta Kor - MK pisze...

to fajnie, że Tolkiena poznałaś, ale Herbert jest dość nietypowy, więc;))

Marta Kor - MK pisze...

Gaimana polecam szczególnie Chłopaków Anansiego, Niegdziebądź i Karolinę...to autor, którego się kocha lub nie lubi;PP

Marta Kor - MK pisze...

dziękuję i polecam;)

Marta Kor - MK pisze...

Harrisonowi muszę się przyjrzeć;)) I jeśli mogę zapraszam do wyzwań i konkursów;)

Marta Kor - MK pisze...

super to teraz jeszcze Herbert i Pan S. zostają;))

Marta Kor - MK pisze...

nie wiem czy dla mnie to pisarz przeciętny, ale Drizzt jest po prostu rewelacyjną postacią a świat FR jest magiczny;)) szkoda, że w Polsce jest tak mało popularny...w USA go kochają;) myślę, że Herbert wpadły Ci w gusta...;)