Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

wtorek, 18 lutego 2014

Moja kolekcja....czyli Ja i Nora Roberts


Kolejny zaplanowany post, gdy ja kuruję się w szpitalu. Zapraszam Was do lektury;)Ponieważ z dziewczynami postanowiłyśmy przenieść Dyskusyje na nasze blogi (niestety nie dałyśmy rady funkcjonować w tylu miejscach)...Dziś o mojej miłości do Nory Roberts - jedynek autorce romansów, którą tak naprawdę kocham!
Nora Roberts - uznawana jest za najpopularniejszą i najbardziej cenioną autorkę powieści dla kobiet. Już w wieku 17 lat wyszła za mąż mimo sprzeciwu rodziców i urodziło się jej 2 synów. Stała się typową mamą. Niestety niedługo potem w jej życiu osobistym zaczęło dziać się źle i tak odkryła Harlequiny, które ją oczarowały. Zrządzenie losu, czyli ogromna burza śnieżna (1979r.) i odcięcie domu od świata skłoniły Norę do rozpoczęcia pisania książki. Osiągnęła sukces - niestety w jej życiu prywatnym nastąpił kryzys - rozwiodła się.Niebawem jednak miała przeżyć swój własny romans rodem z książek. Poznała Bruce'a, który jako stolarzem dostał od niej zlecenie;) To była miłość od pierwszego wejrzenia. Pobrali się w 1985 roku i nadal są razem, mieszkają na ranczu w Merylandzie, prowadząc stosunkowo proste życie, mimo możliwości i przepychu który może posiadać;)
!Nora Roberts to jedna i jedyna autorka romansów, która tak naprawdę lubię.! Podoba mi się jej sposób pisania, ale także dobór postaci i wielowątkowość książek. Jestem jej wierna od ponad 11 lat - na dowód mam zdjęcie przedstawiające moją kolekcję jej książek, co prawda jeszcze nie wszystkich, ale mam nadzieje je uzupełniać.
W swoich książkach porusza wiele istotnych wątków - takich jak: małżeństwo, macierzyństwo, rodzina, strata, śmierć, trudne dzieciństwo....dobro zawsze wygrywa ze złem, a właściwie miłość - jako najpotężniejsza magia świata;). 
W jej książkach w zależności, którą chwycimy znajdziemy wątki kryminalne, fantastyczne, a nawet historyczne. 
Ja osobiście kocham serię o Eve Dallas pisaną pod pseudonimem JD Robb, której część mojej kolekcji znajdziecie poniżej. Za każdym razem, gdy sięgam po kolejną część - widzę te same postacie - ich życie - niczym dobry serial kryminalny z wątkiem miłosnym, którego postacie są wyraziste i które kochamy za wiele ich cech i po każdej skończonej książce chcemy więcej.
Wiem, wiele osób powie,iż takie książki nie są książkami ambitnymi, więc nie warto ich czytać... ale właściwie czemu nie warto? Mamy w życiu tyle problemów i trudnych sytuacji - czy nie warto raz na jakiś czas się od nich oderwać i przekonać się,iż dobro wygrywa ze złe, albo że z każdej sytuacji jest wyjście ,a zdarzenia, których w życiu się nie spodziewamy mogą okazać się najlepszą jego częścią. Są to książki, które czyta się przyjemnie, człowiek nie wie jakim cudem przesiedział przy nich tyle czasu. Opowiadają o problemach codziennych lub przenoszą nas w świat magii czy zbrodni, a my czytając je utożsamiamy się z bohaterami, czasem nabieramy ich pewności siebie i przeżywamy każdą z historii na swój sposób. 

Poniżej znajdziecie część moich zbiorów NR około 120 pozycji - brakuje mi jeszcze kilku - szczególnie ubolewam nad pierwszymi 5 książkami z serii o Eve Dallas, które chciałabym mieć, ale na razie brak wznowień.

Oczywiście zapraszam do Wyzwania: Czytamy Norę Roberts o którym poczytacie >>Tutaj<<


To kilka moich ulubionych tytułów:

Z wątkiem paranormalnym, fantastycznym:
  • Trylogia Kręgu rozpoczynająca się książką "Magia i Miłość"
  • Trylogia Znak Siedmiu rozpoczynająca się książką "Bracia Krwi"
  • Seria w Ogrodzie rozpoczynająca się "Błękitną Dalią"
  • Trzy Siostry "Podniebny Taniec"
  • Trylogia Klucze "Klucz Światła"
  • Irlandzka Trylogia "Klejnoty Słońca"


dobry kryminał i mroczne klimaty:
  • Cykl o Eve Dallas pisany pod pseudonimem J.D. Robb zaczynający się "Dotykiem Śmierci"
  • "Więzy Krwi"
  • "Mroczne Tajemnice" 
  • "Prawdy i Zdrady"

typowe romanse i obyczajówki :
  • Saga Marzeń i jej pierwsza część "Śmiałe Marzenia", choć mnie zachwyciły pozostałe dwie
  • Saga Rodu Quinnów, którą rozpoczyna książka "Wzburzone fale"
  • Saga Rodu Concannonów i pierwsza część "Zrodzona z ognia"
  • "Niebo Montany"


z nowości fajnie się przedstawiają:

  • Kwartet Ślubny, który rozpoczyna "Portret w bieli"
  • Trylogia BoonsBoro i jej pierwsza część "Teraz i na zawsze"
  • "Dom na Skarpie"



więcej recenzji  książek Nory Roberts - znajdziecie tutaj;)
obszerniejszy artykuł z Dyskusyj  - znajdziecie tutaj










                       
                           
Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz swój ślad lub/i zaczniesz obserwować MK Czytuje i MK Gotuje w Google lub na FB. Ponadto zapraszam Wszystkich do wzięcia udziału w Wyzwaniach na MK Czytuje: Czytamy Polecane Książki oraz Czytamy Norę Roberts oraz Wyzwanie Biblioteczne. Konkursy na blogu znajdziesz tutajJeśli jesteś na mojej stronie pierwszy raz został namiary na swojego bloga. 

56 komentarzy:

Basia Pelc - Czytelnia pisze...

Tak, tak. Mówisz Nora, myślisz Marta ;)
Kuruj się kochana xxx, zdrówka życzę.

prosperiusz pisze...

Podziwiam Marto twoją wierność dla tej Autorki, ja tak chyba mam z Cherezińską :))

Cyrysia pisze...

Uwielbiam twórczość Nory. Fenomenalna pisarka.

madziusia pisze...

Nie miałam pojęcia, że to tak płodna autorka! Sama do tej pory nie miałam okazji sięgnąć po jej książki, ale obiecuję, że jak tylko nadarzy się okazja zatopię się w jej lekturach:)

Clary pisze...

Łał ale cudne książki ! Ile masz wszystkich książek razem wziętych ? :D
Co się stało, że jesteś w szpitalu ? :(
Ja jeszcze nie czytałam, żadnej książki tej autorki! Czy mogłabyś mi jakąś polecić, ale nie taką, która jest częścią trylogii, tylko taką wiesz w jednym tomie ;D czy ona wgl takie pisze ? :>
Pozdrawiam i życzę dużo, dużo zdrowia! :)


spetana-przez-ksiazki.blogspot.com

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

Kolekcja orbi wrażenie :D Przeczytałam Trylogię kręgu i przymierzam się do Trylogii Znak Siedmiu:)
Zdrówka Tusiu! :*

natanna pisze...

Imponujący zbiór. A ja nie znam ani jednego tytułu tej pani.

Piotr Wysocki pisze...

Jestem w ciężkim szoku, dopiero teraz widzę ile tak naprawdę ta autorka napisała :) Kolekcja doprawdy imponująca, moje 60 książek Stephena Kinga to przy tym pikuś!

Kiti pisze...

Jaka kolekcja! Robi wrażenia! Nawet nie sądziłam, że autorka aż tyle książek napisała. Super!

Karolina pisze...

Weź mnie kobieto przygarnij :)

Joanna - Niedopisanie pisze...

Ech, ten post mi przypomina, że cały czas poluję na "Dotyk Śmierci" i nie jest to zadanie łatwe, niestety..

mojedamskiemysli pisze...

niezła kolekcja ... mi się bardzo podobała książka "Mroczne Tajemnice"

Monika Basia pisze...

Podziwiam Twoją kolekcję :-) wow, a ile masz serii In Death......moje marzenie :-)

Księgarka pisze...

Ogromna ta Twoja kolekcja, jestem pod wrażeniem:)

Katarzyna Meres pisze...

Gratuluję kolekcji :)
I wracaj do nas szybko z tego szpitala - tęsknimy :(

Dominika S. pisze...

Mam wyrzuty sumienia, że nie czytałam żadnej książki Nory. Najbardziej ciekawi mnie ta seria sensacyjna, pisana pod pseudonimem, ale niestety pierwszy tom jest trudno dostać :(

mamajagi pisze...

2 ksiazki przeczytalam Nory Roberts!-kryminaly "Ciemniejsza strona ksiezyca"-wspaniala,strasznie mi sie podobala-az,tak ze mam chec przeczytac ja jeszcze raz, i jeszcze raz i jeszcze...;i "Sanktuarium" tez fajna,ale ta pierwsza zrobila na mnie wieksze wrazenie. Lubie Roberts i napewno bede czytac jeszcze wiele innych jej ksiazek.

Melania K. pisze...

Wow jestem pod wrażeniem tej kolekcji, ja przeczytałam tylko dwie książki Nory Roberts.

Madzia pisze...

Gratuluje zbiorów <3

Zee L pisze...

Również, jak moje poprzedniczki, gratuluję zbiorów, choć romans t niezbyt lubiany przeze mnie gatunek, może w okolicy cieplejszej pogody skuszę się na jakąś jej powieść :)

Wiki pisze...

Imponująca kolekcja :) Ja jeszcze nic nie czytałam tej pani. Ale mam w domu bodajże "Słodką zemstę" ;)

Marta Kor - MK pisze...

dziękuje i tak uwielbiam ją;))

Marta Kor - MK pisze...

no raczej na pewno masz;))

Marta Kor - MK pisze...

i ja jak widać;P

Marta Kor - MK pisze...

spoko;)

Marta Kor - MK pisze...

pewnie tylko wybierz dobrze...bo ona ma jednak spory przekrój od typowych romansów po fantastykę czy kryminał;)

Marta Kor - MK pisze...

co do szpitala to zapraszam do wcześniejszego posta o endometriozie;)
jest ich ponad 112, ale część się powtarza;))
Niebo Montany, Mroczne Tajemnice, Więzy krwi, Prawdy i Zdrady,

Marta Kor - MK pisze...

dzięki, a na Dotyk Śmierci się nie pokusisz??

Marta Kor - MK pisze...

o szkoda to przydałoby się spróbować;))

Marta Kor - MK pisze...

tak jest sporo, ale część jednak się powtarza około 10 sztuk i sporo jest romansów po 150 str.;DD

Marta Kor - MK pisze...

jest płodna choć teraz pisze książkę do 2 na rok...miała szał na początku gdy pisała harlequiny;))

Marta Kor - MK pisze...

wprowadzaj się ;))

Marta Kor - MK pisze...

i ja go nie mam na własność i czekam na wznowienia....biblioteka i allegro to jedyne miejsca, ale ceny są kosmiczne...

Marta Kor - MK pisze...

są rewelacyjni;DD

Marta Kor - MK pisze...

była suuuuper;))

Marta Kor - MK pisze...

nie mam pierwszych kilku części..za późno się zorientowałam;))

Marta Kor - MK pisze...

no tak sporo kilkanaście lat zbierania;))

Marta Kor - MK pisze...

dzięki wróciłam;DD

Marta Kor - MK pisze...

no niestety...;(( biblioteka i allegro to jedyne miejsca, ale ceny są kosmiczne...

Marta Kor - MK pisze...

to polecam Ci Świadka czy Lasy w płomieniach;) są trochę w stylu CSK;))

Marta Kor - MK pisze...

a dziękuję troszkę ją zbieram;))

Marta Kor - MK pisze...

dzięki;))***

Marta Kor - MK pisze...

wiesz i ja mało romansów czytuję tak jak pisałam tak naprawdę kocham przede wszystkim Roberts;))

Marta Kor - MK pisze...

to dość fajna powieść z wątkiem kryminalnym;) jedna z jej pierwszych grubszych;))

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

Tak, tak "Dotyk Śmierci" też planuję przeczytać :)

Dominika S. pisze...

Zastanawia mnie czemu jeszcze nie ma wznowień :( Dużo młodsze książki już są wznowione, a tutaj wciąż nic.

DżoanaKa pisze...

Rzeczywiście, imponująco. Ja tam mam z podróżniczymi i przewodnikami. Najwięcej miejsca zajmują całe dwie pokaźne serie z Gazety Wyborczej Podróże Marzeń. Pominęłam wydanie z miastami, bo już na prawdę nie wiem, gdzie bym to trzymała, żeby było w kupie. Może w najbliższym czasie zmobilizuję się do drugiego podejścia do Nory.

kasia23112511 pisze...

Imponująca kolekcja :) Sama czytałam chyba tylko jedną jej książkę (a przynajmniej tak mi się wydaje) i była to "Noc na bagnach Luizjany" - miło ją wspominam :)

Wiki pisze...

Nie wiem, czy ona taka gruba. Muszę ją odnaleźć, bo po ostatnim przemeblowaniu książkowym mam z tym pewne trudności :P

Marta Kor - MK pisze...

mam i czytałam...przyjemne czytadło;)

Marta Kor - MK pisze...

wiesz ją się lubi lub nie, ale czasem jest tak, że trafi się na typowego harlequina, a nie te książki z konkretnym wątkiem poza miłosnym;)

Marta Kor - MK pisze...

haha! w sensie, że nie 120 stron i nie typowy harlequin, nie tylko o miłości;)

Magda Saska-Radwan pisze...

Jestem pod wrażeniem! To naprawdę dowód na miłość do Nory. Nie uważam, aby były to książki nie warte czytania. Chyba nie ma takich książek, bo każda coś, cokolwiek wnosi w nasze życie. Między innymi to, że w ogóle czytamy :)
Ja też jestem romantyczką i uwielbiam love story, jednak ja lubię Sparks'a (ale nie mam w domu dużo jego książek).

ksiazkowa-fantazja pisze...

Wspaniała kolekcja i bardzo imponujące, że już 11 lat jesteś wierna tej autorce. Mówiłam, że jak będę w bibliotece to coś jej autorstwa wypożyczę, jednak to postanowienie wzięło w łeb, po prostu ciągle wyskakują książki , które stoją wyżej w hierarchii czytelniczej, jednak w tym roku liczę, że chociaż uda mi się przeczytać jedną książkę tej autorki.

pierwek pisze...

Czytałem aż jedną jej książkę i tak słabej literatury wcześniej nie czytałem. Inna sprawa, że normalnie odłożyłbym taką książkę po kilku stronach ale akurat obiecałem komuś, że później porozmawiamy o tej książce... Dziwię się, że ktoś chciałby przeczytać drugą książkę NR po przeczytaniu pierwszej.

OkiemMK Blog literacko-kulinarny pisze...

Kwestia gustu i doświadczeń życiowych. Gdybym dopiero teraz zaczęła przygodę z tą autorką kolekcji by nie było. Widzę wady jej powieści, ale nie przeszkadzają mi, gdy szukam odmóżdzacza o przewidywalnej fabule. Ja za to nie rozumiem jak można lubić tylko jeden rodzaj literatury czy choćby książki o zombie lub 18 i 19 w. Literaturę angielską. Jak pisałam kwestia gustu, no i ta autorka ma i gorsze i lepsze pozycje. Patrzę na nią w kategorii romanse, bo oczywiście do Tolkiena, Herberta, Simmonsa czy Gaimana nie da się jej porówmać. Ta kolekcja to owoc nastoletniej miłości i uczuć, które mi w tamtych czasach towarzyszyły - nie wstydzę się tego. To kilkanaście lat wspomnień i rozkochania w literaturze. Dzięki czemu czytam teraz dużo i to różnorodnej literatury.