Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

sobota, 22 marca 2014

Monika Rebizant-Siwiło - Wrzosowiska


Wrzosowiska - serce Zamojszczyzny - urokliwe i piękne miejsce. Pełne kapliczek, pomników, ruin i gęstych lasów pobliskiej Puszczy Solskiej. Na pozór miejsce idealne - jednak i ono ma swoje tajemnice, swoje sekrety i swoje klątwy. Czartowe Pola - miejsce uważane za przeklęte, które potomkinie Katarzyny Bielankiewiczowej od zawsze omijają. W tej pięknej i tajemniczej scenerii odkryjemy zawiłe historie rodzinne kobiet nazywanych wiedźmami z Wrzosowisk sięgające XVII wieku.

Bohaterowie odkryją współczesne powiązania z wydarzeniami sprzed lat, sprzed wieków. Ich życiem, ich wyborami kieruje rodzinna klątwa, ale gdzie są jej początki? Marianna, Emilia, Julia, Natalia oraz Józef, Tobiasz, Adam i Jakub to elementy tej układanki, czy będą potrafili ją połączyć i odmienić los? A może trafią na kolejne niespodzianki i znaki zapytania, nie mówiąc już o codziennych problemach? Zdrada, miłość, ból i odrobina magii, która gości w sercach bohaterek tej opowieści jest kluczem do prawdy i wyzwolenia. 


"Gdy miłość i nienawiść, łagodność i gniew, szlachetność i fałsz, sprawiedliwość i okrucieństwo, czyli dobro i zło, choć na chwilę połączą się w jedno...."s.355

Wrzosowiska to rewelacyjna lektura dla lubujących się w powieściach obyczajowych. Istniejący wątek fantastyczny nie dominuje, intryguje i dodaje odrobiny tajemnicy. Książkę czyta się niesamowicie szybko i jest ona lekturą wciągającą - pełną niespodzianek, zagadek, pięknej przyrody i wspomnień sprzed wieków oraz lat wojennych XX wieku.Wrzosowiska to przede wszystkim kreacje bohaterów, którzy mają nam do przekazania magiczną historię sagi rodu wiedźm z Wrzosowisk. Każdy z nich ma wady, swoje demony i grzechy, ale i każdy ma w sobie dobro - w mniejszym lub większym stopniu. Są postacie, które polubiłam i takie, których nie rozumiem. Najmniej do gustu przypadła mi nastoletnia Natalia i jej ojciec Adam. Ich czyny, wybory, charaktery - drażniły, ale i skłaniały do myślenia o skutkach i konsekwencjach. Rozbawił mnie zdecydowanie Jakub, który jest barwną i pozytywną postacią - swego rodzaju największym zaskoczeniem tej opowieści.

"Dawno, dawno temu, przed wiekami, pierwszej wiosny po stworzeniu świata, Księżyc wziął ślub ze Słońcem. Kiedy Słońce po nieprzespanej nocy wstało i uniosło się ponad horyzont, Księżyc zachwycił się Jutrzenką. Dostrzegł jej delikatne piękno i odszedł porzucając Słońce..." s.257

Podsumowując Wrzosowiska to książka o życiu, miłości, zdradzie i klątwie sprzed wieków jaka spoczywa na kobietach z Wrzosowisk. To opowieść piękna, barwna i wciągająca. Lektura dla osób lubujących się w powieściach obyczajowych z odrobiną magii.
     
         
Wrzosowiska [Monika Rebizant-Siwiło]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
 Wrzosowiska, Monika Rebizant-Siwiło, s.404, Zakrzewo 2014, Wydawnictwo Replika
Recenzja bierze udział w Wyzwaniach: 
       

Jeśli jesteś na mojej stronie/blogu pierwszy raz lub po raz pierwszy komentujesz zostaw namiary na swojego bloga/stronę, abym mogła Cię odnaleźć. Dziękuję bardzo za każdy komentarz! Są one dla mnie cenne i na każde staram się odpowiadać.

69 komentarzy:

nieidentyczna . pisze...

Uwielbiam powieści obyczajowe, a elementy fantastyczne mi nie przeszkadzają. Zaintrygowałaś mnie!

Bardzo urokliwa okłada :)

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

Lubię wrzosowiska, te fizyczne, zapełnione krzaczkami wrzosu. Ciekawe, czy spodobały by mi się "Wrzosowiska" :)

Natalia Lena pisze...

Wrzosowiska tu albo lawenda tam... Coraz popularniejsza sceneria w książkach ;)

Kiti pisze...

Ostatnio miałam jakąś fazę na obyczajowe, więc obecnie muszę trochę odpocząć. Potem jednak - czemu nie;)

Basia Pelc - Czytelnia pisze...

Hmm, podoba mi się co o niej napisałaś. A okładka zniewala. Czy ty zmniejszyłaś czcionkę, czy mi się tylko wydaje?

Zee L pisze...

Uuuu wrzosowiska nieodłącznie kojarzą mi się z Wielką Brytanią i Wichrowymi Wzgórzami, a tu Polska. Bardzo mnie zaciekawiła ta książka dzięki Twojej recenzji :)

ksiazkowka pisze...

Okładka - cuuudo. :D Widzę u Ciebie inne tło, u Dysi też. Szalejcie. :D

Natalia Z pisze...

O proszę ;) U mnie dziś na blogu również Wrzosowiska ;)
Wspaniała recenzja :3

Cyrysia pisze...

Ale się cieszę, ze tak pozytywnie oceniasz tę książkę. Ja niebawem zacznę ją czytać i obiecuje sobie po tej lekturze wiele.

maribel pisze...

Piękna okładka, od razu zwróciłabym na nią uwagę w księgarni.

Nie wiem, czy po nią sięgnę, ale nie mówię całkiem nie ;)
Widzę więcej koloru na blogu. Bardzo mi się podoba ta zmiana ;)

Katarzyna Meres pisze...

Bardzo zazdroszczę Ci, że miałaś okazję przeczytać tę książkę :) Recenzja jak najbardziej zachęca. A okładką jestem tak zauroczona, że nie mogę przestać na nią patrzeć...

mojedamskiemysli pisze...

Okładka piękna i powiedziałabym, że to romans. Fabuła intrygująca

Obsesja Kasiulka pisze...

Czytałam już wczoraj dobrą opinię o tym tytule, dlatego niezmiennie jestem nią zainteresowana.

Beata G. pisze...

mam taki kapelusz jak pani na okładce :D może zacznę nosić :) ładna okładka, przyciągająca czytelników to na pewno. Magia? super :D to mi się podoba nawet w mini ilości :)

martucha180 pisze...

Skoro Księżyc zachwycił się Jutrzenką, to ja chętnie się bliżej zapoznam z tą pozycją.
PS To już drugi Twój post, z którym miałam problem, by dodać komentarz. Nie wiem dlaczego.

Klaudia Miniszewska pisze...

Mam ochotę na tę książkę od kiedy ukazała się na rynku. Zachęciła mnie oczywiście piękna okładka, fabuła dopełniła dzieła. Jak tylko uporam się z domowym budżetem zakupię egzemplarz. Powieść obyczajowa z odrobiną magii, tak jak piszesz, bardzo mnie do siebie przyciąga. Mam nadzieję, że się na niej nie zawiodę. :)

Antykwariat z ciekawą książką pisze...

Przepiękny cytat. I wierzę, że cała książka obfituje w piękne słowa. A szczypta magii jeszcze bardziej zwiększa zachwyt nad tym tytułem:). Po prostu muszę ją mieć! :)

Jagna pisze...

Ten wątek fantastyczny może być ciekawym urozmaiceniem. Powieści obyczajowe lubię, a ostatnio jakoś mnie natchnęło na takie historie, więc dlaczego nie. :)
Widzę drobne zmiany w wyglądzie bloga, na plus. Bardzo ładnie. :)

Gosia pisze...

No, to tytuł spisałam i w bibliotece zapoluję:) Gosia z Zielono Mi

monalisap pisze...

Coś dla mnie- obyczajówka z odrobiną magii plus o zdradzie, miłości. I ta piękna okładka :)

monweg pisze...

Na razie zapisuję tę książkę...kiedyś może sięgnę.

malutkaska7 pisze...

No proszę, interesująca historia spisana na rodzimym gruncie. Oj, chyba wybiorę się na te "Wrzosowiska". ;)

Agnes Recenzentka pisze...

Okładka hipnotyzuje *o* Fabuła bardzo mi się spodobała. Z chęcią przeczytam :)

Magda Saska-Radwan pisze...

O tak tak tak dla tej książki! Koniecznie muszę ją przeczytać :) Taki gatunek właśnie mi bardzo odpowiada:)

angelika pisze...

Okładka i Pani recenzja zdecydowanie zachęciły mnie do tego by przeczytać tą książkę mam nadzieję ,że w następnym tygodniu znajdę czas by ją przeczytać .Pozdrawiam i zapraszam do mnie
angelikarecenzjeksiazek.blogspot.pl

kasia23112511 pisze...

Właściwie to mogłabym się skusić na tę powieść w wolnej chwili ;) brzmi ciekawie :)

Beata P. pisze...

Może to dziwne, ale do lektury przekonuje mnie już sam tytuł. Mam słabość do wrzosów... a książkami obyczajowymi (ale tylko od czasu do czasu) nie pogardzę;)

Marta pisze...

Ależ piękna i klimatyczna okładka :) Fabuła również mogłaby mi się spodobać :)

Kasia pisze...

Genialna książka. Naprawdę polecam. Oto moja skromna recenzja:):


Jeśli masz ochotę przeżyć niezapomnianą przygodę, zgłębić tajemnicę
uczuć i miłości, która nie powinna zagościć w sercach niektórych
bohaterów oraz poznać sekrety rodzinne, które wychodząc na światło
dzienne, burzą świat bohaterów, to książka idealna dla Ciebie. Już teraz
sięgnij po tę niebanalną i intrygującą powieść, o której istnieniu nie
zapomnisz przez długi czas. Uważasz, że klątwy i wiedźmy nie powinny
interesować Cię ze względu na wiek? W tej chwili zmień swoje
nastawienie, bo możesz przegapić książkę, podczas której znakomicie
spędzisz swój wolny czas. Uwierz mi na słowo. Już od pierwszych stron,
książka działa jak narkotyk, powoduje, że chcesz ciągle więcej i
więcej.Szybko możesz się od niej uzależnić, jednak nie próbuj zwalczać
tego nałogu, bo jest on wskazany dla wszystkich Moli Książkowych, którzy
ciągle poszukują nowych doznań. Jeśli jesteś smutny/a, nie odczuwasz
satysfakcji po przeczytaniu żadnych książek, mam dla Ciebie znakomite
lekarstwo, które niemal natychmiast uwolni Cię od chandry i złego
nastawienia do świata. "Wrzosowiska" są tym cudownym lekarstwem, w
którym każdy czytelnik znajdzie coś dla siebie. Jesteś z zamiłowania
historykiem? Interesuje Cię historia Zamościa i pięknego Roztocza? Masz
ochotę pobawić się w detektywa i pomimo braku książki detektywistycznej
odgadnąć tajemnicę? A może po prostu chcesz miło spędzić czas przy
dobrej lekturze? Jeśli tak, to "Wrzosowiska" uleczą Cię niemal
natychmiast. Przy jej czytaniu od razu poprawi Ci się nastrój.
Zobaczysz! Wystarczy tylko posłuchać niebywałego Mola Książkowego, który
zna się na rzeczy. "Wrzosowiska" powinny być pierwszą książką, po którą
sięgniesz w wolnym czasie. Z całego serca polecam Ci tę oto książkę.
Uwierz mi,nie zawiedziesz się.

Ps. Książki Pani Moniki Rebizant-Siwiło, pt. "Singiel" i "Przytul mnie"
zawrócą Ci w głowie w ten sam sposób. Miłego czytania:))

Wiki pisze...

Ostatnio czytałam kryminał z elementami nadprzyrodzonymi, to może teraz sięgnę po obyczajówkę z wątkiem fantastycznym ;)

DżoanaKa pisze...

Już nie mogę się doczekać, kiedy w końcu tę książkę przeczytam. Tak niepozornie się zaczęło. A teraz oczekuję z niecierpliwością. Zamówiłam ją w ramach Debiutextu i czekam na przesyłkę. A Ty tylko mi o niej przypomniałaś no... ;p

Marta Kor - MK pisze...

zgadzam się jest świetna!

Marta Kor - MK pisze...

I ja je kocham, a książka by Ci się spodobała jako fajne czytadło z odrobiną magii

Marta Kor - MK pisze...

tak rzeczywiście sporo;)

Marta Kor - MK pisze...

dziękuje! nie nie zmniejszała,...

Marta Kor - MK pisze...

polecam!

Marta Kor - MK pisze...

a dzięki!

Marta Kor - MK pisze...

tak wspaniała;) troszkę zmian wprowadziłam;P

Marta Kor - MK pisze...

dziękuję! muszę zajrzeć bo mi umknęły...

Marta Kor - MK pisze...

a ja jestem ciekawa Twojej recenzji;)

Marta Kor - MK pisze...

a dziękuję i osobiście polecam!

Marta Kor - MK pisze...

jest cudna!

Marta Kor - MK pisze...

no to nie romans ale motyw miłości i związku w niej znajdziesz;)

Marta Kor - MK pisze...

dziękuję mi też się właśnie spodobało;) to fajna lekka lektura;)

Marta Kor - MK pisze...

super polecam! proszę o podanie adresu bloga jeśli go prowadzisz - wpadnę do Ciebie

Marta Kor - MK pisze...

I ja ją lubię w sporej ilości;P

Marta Kor - MK pisze...

I ja nie wiem, ale bloger ostatnio wariuje i trochę błędów jest - ja też często mam problem z zostawieniem komentarza u innych

Marta Kor - MK pisze...

super! I ja patrzę ostatnio na budżet choć książki nadal kupuję dość sporo;PP

Marta Kor - MK pisze...

koniecznie;) pozdrawiam

Marta Kor - MK pisze...

dziękuję staram się, a tak wątek fantastyczny nie przytłacza ale jest świetnym dodatkiem:))

Marta Kor - MK pisze...

super;))

Marta Kor - MK pisze...

polecam i pozdrawiam

Marta Kor - MK pisze...

oki;)

Marta Kor - MK pisze...

polecam ciepło i pozdrawiam

Marta Kor - MK pisze...

super Oli;)

Marta Kor - MK pisze...

tak hipnotyzuje;))

Marta Kor - MK pisze...

świetnie!

Marta Kor - MK pisze...

dziękuję wystarczy Marta! I oczywiście polecam i zerknę na bloga;))

Marta Kor - MK pisze...

skuś się skuś;P

Marta Kor - MK pisze...

ja je uwielbiam!

Marta Kor - MK pisze...

zdecydowani tak!

Marta Kor - MK pisze...

Super możliwe ze zerknę!

Marta Kor - MK pisze...

a pewnie warto spróbować!

Marta Kor - MK pisze...

super i polecam się na przyszłość ;D pisząc nieskromnie;P proszę o podanie adresu bloga jeśli go posiadasz - wpadnę;)

Marta Kor - MK pisze...

to ja czekam na recenzję!!

DżoanaKa pisze...

Tylko co ciekawe. Te okladki Repliki wszystkie są w jednym klimacie. Wczoraj wrzucalam recenzje innej książki a okladka podobna.

Anastazja pisze...

A proszę, będzie mi niezmiernie miło, bo to dopiero początki :) http://getatimewithbooks.blogspot.com/

jola pisze...

Już od momentu wydania tej powieści chcę ją przeczytać. Jestem bardzo ciekawa jak autorka pisze:)

Małgorzata Zaczytana pisze...

Zwróciłam na te książkę uwagę już wtedy jak ukazała się w zapowiedziach - i to zaczęło się od okładki, potem zainteresował mnie opis tej książki, a teraz...Twoja recenzja. Muszę zapolować na nią w bibliotece :)