Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

wtorek, 15 kwietnia 2014

Karolina Janowska - Opowieści Celtyckie. Droga do władzy - druga część trylogii

Galia - Kraj Arwernów funkcjonuje od lat bez króla. Druidzi i wiedźmy w Galvanie upatrują jedynego człowieka, który potrafi zjednoczyć Celtów przed zbliżającym się się zagrożeniem ze strony Rzymian pod postacią Cezara, który pragnie zdobyć Galię - dla zaszczytów, sławy i władzy. Obaj bohaterowie w tej części serii podążają wyznaczoną drogą ku władzy. Galvan powraca w rodzinne strony - jako jeden z największych wojowników w historii swego kraju, by odzyskać spuściznę po ojcu, pomścić jego śmierć i umocnić swoją pozycję poprzez małżeństwo, zwycięskie bitwy i likwidację wrogów. Cezar zaś zostaje konsulem i dla osiągnięcia większej władzy oraz pozyskiwania sojuszników oddaje za żonę swoją ukochaną córkę, sam żeniąc się w celach czysto politycznych. Jak potoczą się ich losy i jak będzie wyglądać ich droga ku władzy? Jeden z nich nie pragnie jej wcale, drugi pragnie jej aż za bardzo... Każdy z nich musi dokonać trudnych wyborów i pokonać nie tylko wrogów, ale i samych siebie - swoje słabości, wady i pragnienia...


Ten młodzieniec w źle przepasanej todze jest niebezpieczny. W nim drzemie wielu Mariuszów"s.377

Czytając Opowieści Celtyckie. Początek zanurzyłam się w iście fantastycznym świecie Celtów - ludu dumnego, żyjącego tradycjami i wierzeniami przekazywanymi z pokolenia na pokolenie, dlatego byłam niebywale szczęśliwa i rozentuzjazmowana mogąc sięgnąć po drugą część tej trylogii. Droga do Władzy posiada klimat, magię i najważniejsze elementy swojej poprzedniczki - jednocześnie dając Nam więcej. Porusza dość ważną i często pomijaną tematykę w tego typu literaturze - roli kobiety w przedstawionym świecie - zarówno kraju Celtów, jak i Rzymian. Autorka przemyca w opowieści, która skupia się na Galvanie i Juliuszu obowiązki, wyrzeczenia i przywileje kobiet obu nacji. W świecie Celtów poza wiedźmami-wojowniczkami kobiety były zależne od mężczyzn - ich zdania, wyborów, gdy oni ponosili klęskę, umierali - ten sam los spotykał ich małżonki. W obu nacjach miłość nie liczyła się - mogła się pojawić, podobnie jak przywiązanie - za to przy wyborze małżonka  liczyły się koneksje, chęć posiadania władzy, możliwość zagarnięcia majątku. Droga do Władzy to lektura pasjonująca, wciągająca i dająca sporo frajdy dla mnie lubującej się w tej tematyce. Drugą część Opowieści Celtyckich czytało się bardzo szybko ze względu na historię i bardzo przystępny język jakim została napisana. Minus jest oczywisty i taki mój - chcę więcej magii i mitologii, a w tej otrzymałam jej wcale nie mało. Interesującym elementem jest wątek Scatah - wiedźmy-wojowniczki - niezwykle tajemniczej i reprezentującej ten mistyczny element książki łącznie z przepowiedniami i drogą narzucona przez bogów. 

"Jednak w następnej chwili strach pochwycił go znowu w swe szpony, bo oto wyraźnie usłyszał głos, ochrypły i mocny, rodem z piekieł. -Co mi ofiarujesz, córko ludzi śmiertelnych" s.340

Podsumowując Droga do Władzy to świetna kontynuacja Opowieści Celtyckich. Fantastyka połączona z mistyką, magią i polityką w naprawdę rewelacyjną historię. Polecę ją każdemu, kto lubuje się w takich lekturach. Polecam także zacząć od pierwszej części.

            Opowieści Celtyckie: | Początek | Droga do Władzy | Cena Przywództwa | 
   
Opowieści Celtyckie. Droga do Władzy, Karolina Janowska, Gdynia 2012, Novae Res, s.414
Za książkę dziękuję autorce;)
                           
Recenzja bierze udział w Wyzwaniach: 
       
Takie tam małe ogłoszenia parafialne ;P 
Kochani! Ostatnio zauważyłam, że nie wyrabiam się ze wszystkim tak jakbym chciała. Jestem pełna podziwu dla osób, które pracują, prowadzą dom i do tego publikują kilka razy w tygodniu, prowadzą wyzwania, komentują u siebie i innych na bieżąco. U mnie to wszystko tak się rozrosło, iż postanowiłam znaleźć sobie jakiś system, ponieważ po prostu się gubię. Moje kochane blogowe siostrzyczki, czyli Ewa Książkówka i Edyta z Zapisek spod poduszki podpowiedziały mi, abym zaczęła korzystać z czytnika RSS i naprawdę zaczynam go doceniać. Poza tym wpisy wyznaniowe będę dodawać raz na 1-2 tygodni. Także nie zapominam o Was tylko organizuję się - jednocześnie dziękuję wszystkim za odwiedziny, pamięć i dobre słowa;) 



Jeśli jesteś na mojej stronie/blogu pierwszy raz lub po raz pierwszy komentujesz zostaw namiary na swojego bloga/stronę, abym mogła Cię odnaleźć. Dziękuję bardzo za każdy komentarz! Są one dla mnie cenne i na każde staram się odpowiadać.

15 komentarzy:

Kiti pisze...

Ależ Ty kusisz tą mitologią celtycką, świetnie!

Luka Rhei pisze...

Wszystko co celtyckie - uwielbiam!

Kasia Roszczenko pisze...

Marta ja oszaleję - druga część też mi się podoba. Chyba rozbiję skarbonkę ;)

ksiazkowka pisze...

Tusia w swoim żywiole! :D I Dysi. :D

Katarzyna Meres pisze...

Obecnie rozczytuję się w innych książkach gatunkowo, ale mam na uwadze tę serię :)

Ola pisze...

Teraz jestem pewna, że książka sprawi mi dużą frajdę:)

Dominika S. pisze...

Nie do końca gustuję w takich opowieściach, ale w końcu czasem trzeba sięgnąć po coś nowego, więc kto wie, może się skuszę i na tę serię :)

martucha180 pisze...

Jak Celtowie, to biorę w ciemno! ;)

Cyrysia pisze...

Tym razem nie czuje zainteresowania tematyką tej książki, więc nie będę się zmuszać.

Klaudia Miniszewska pisze...

Kurcze... ja ostatnio sięgam po nieco inne książki. Bardziej "babskie". Nie będę jej więc czytała, ale recenzja bardzo fajna. A jeżeli chodzi o "ogłoszenia parafialne" - nie nadążam z dodawaniem recenzji każdej przeczytanej książki :( Dom, mąż, pies... brak czasu mi dokucza. Doceniam osoby, które prowadzą bloga bardzo regularnie :)

Ann RK pisze...

Sama nie wierzę, że to piszę, ale: zaciekawiłaś mnie. :D

Moja kraina wieczności pisze...

Zastanawiam się dlaczego jest tyle ciekawych książek a czasu na przeczytanie ich zazwyczaj brak...

Skrawki Myśli pisze...

To raczej nie moje klimaty, ale warto zapamiętać pozycję jako prezent dla pasjonata gatunku a takiego właśnie mam w rodzinie :) Miłego dnia :)

monweg pisze...

Zainteresowałaś mnie. Zapisuję tytuł.

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

Chętnie bym przeczytała, ale to już wiesz ... :) Bardzo zainteresowała mnie wspomniana przez Ciebie wiedźma-wojowniczka i fakt, że pisarka zawarła w swojej powieści dużo elementów magii i mitologii celtyckiej.