Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

sobota, 24 maja 2014

Arcanus Arctica - Dariusz Pawłowski


Arktyka 1981 rok. Grupa naukowców prowadzi badania w świecie wiecznego śniegu - niespodziewanie ginie jeden z uczestników wyprawy. Wszystkie ślady świadczą o tym, iż nie był to wypadek. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy grupa traci łączność z krajem. Z inny źródeł dowiadują się, iż wprowadzono w Polsce stan wojenny. Przerażeni boją się o swoje rodziny. Tymczasem czytelnik dowiaduje się, iż za tym całym rabanem stoją żądni władzy oficerowie pragnący obalić dotychczasowy rząd, lecz konflikt wymyka się im spod kontroli. Jak potoczą się losy naukowców zdanych tylko na siebie? Kto jest mordercą i co nim kierowało? Co stanie się z Polską? Destabilizacja, a może pokój? Jak te pozornie różne wydarzenia łączą się ze sobą?

Arcanus Arctica to sensacja, thriller i książka polityczna w jednym. Jej największym atutem jest nastój, który autor buduje w świetny sposób. Jest plastyczny, tajemniczy, klimatyczny, złowieszczy i nieokiełznany. Jak sama Arktyka i prolog, który mnie zachwycił. Książka napisana jest fajnym, prostym językiem i czytało mi się ją dość szybko. Okładka, jak i tytuł przykuwają uwagi i zachęcają. Poza tym mój egzemplarz pachnie dość tajemniczo;)
Wątek kryminalny zachęca do tego, by poznać motywy i historię, która się za nimi kryje - dowiedzieć się czy istnieje drugie dno. Wątki polityczne to nie moja domena i to one podobały mi się najmniej i podejrzewam, że z tego powodu także nużyły mnie. Uważam, iż nie są niezbędnym elementem tej powieści. Wątki kryminału i thrillera bronią się same. Autorowi nie można także poskąpić wyobraźni i umiejętności kreowania świata przedstawionego. Potrafi "wypisać" nastrój i "wyrysować" tło wydarzeń. Zakończenie może zaskoczyć czytelnika - dla mnie było odrobinę za "hollywoodzkie". Ostre, agresywne i wartkie - to dobrze, ale niezbyt realne. 
Podsumowując Arcanus Arctica to lektura, która zadowoli osoby lubiące sensacje i klimatyczne thrillery z szeroko opisanymi wątkami politycznymi oraz książki z tajemnicą, która istnieje na przestrzeni lat. Polecam ją takim czytelnikom. 
                                 
Arcanus Arctica, Dariusz Pawłowski, 
Gdynia 2014, Novae Res, s.274
za książkę dziękuję autorowi! 
Arcanus Arctica [Dariusz Pawłowski]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

43 komentarze:

Beata P. pisze...

Wątki polityczne również nie są dla mnie. Ale cała reszta mogłaby się spodobać;)

Ola pisze...

Książka zaczyna często gościć na blogach:)

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

Mój mózg działa dziś szczególnie dziwacznie, bo zamiast produkować myśli odnośnie Twojej recenzji i przedstawionej w niej książki, odpłynął do koncertu Metallicy na Antarktydzie, który ostatnio oglądałam ;D To pewnie przez anglojęzyczną nazwę tego kontynentu, z którym tytuł "Arcanus Arctica" jakoś mi się skojarzył :P

Anastazja pisze...

Chyba zrezygnuję :)

monalisap pisze...

Jak by mało było wątków politycznych, to jestem za :)

Kiti pisze...

Czytałam o niej, kiedyś dam jej szansę.

Melania K. pisze...

To książka o której już słyszałam i mam na nią ochotę :)

Lukaszlucky pisze...

Tak z ciekawości: wąchasz książki, czy zapach był tak intensywny, że sam rzucał się w nozdrza? :D


Ale po co robić thriller z wydarzeniami roku 81 w tle, skoro każdy wie jak się one potoczyły. Trochę to taki hmmm, przewidywalne. A jak już o Arktyce czytać, to lepiej poświęcić czas Simmonsowi i przeczytać, albo doczytać w moim wypadku, "Terror". To była dopiero porządna książka. Ale to nie jest takie definitywne nie. Raczej takie leciutkie "zastanowię się" ;)

mojedamskiemysli pisze...

Całkiem ciekawa ksiażka.Lubię takie scenerie ze śniegiem w książkach

Katarzyna Meres pisze...

Mnie fabuła tej książki niestety nie zainteresowała, mimo kolejnej już pozytywnej recenzji... :)

Wiki pisze...

Mój egzemplarz też pachnie, choć już nie tak intensywnie. Niestety mi to przeszkadzało, gdy byłam przeziębiona. Nie dało się czytać, bo kręciło w nosie ;)

Evik pisze...

Jesteś drugą osobą, która pisze o tej książce. Nie wiem czemu, ale okładka mnie intryguje, wiec, gdy tylko będę miała możliwość to książkę przeczytam.
Choć raczej będzie to wypożyczenie ;)

ksiazkowka pisze...

Baaardzo udany debiut, nie ma to tamto. :D

monweg pisze...

Sensacja, thriller i książka polityczna - takie trzy w jednym. Jestem za i będę poszukiwać tego tytułu.

martucha180 pisze...

Początek książki przypomniał mi pewien film. Moje klimaty, więc chętnie poczytam.

Rick pisze...

A może to miała być taka historia alternatywna ;) Typu: "co by było gdyby..." Z recenzji nie da się tego jednak wywnioskować.

~Dżastin pisze...

I kolejną fajną książkę zrecenzowałaś... :) + zapraszam do mnie; dopiero zaczynam -> http://wyznania-czytelniczki.blog.pl/

malutkaska7 pisze...

Ciekawa tematyka, fani sensacji będą pewnie zadowoleni. :)

Marta Kor pisze...

pewnie tak;)

Marta Kor pisze...

oki;)

Marta Kor pisze...

o a jaki??

Marta Kor pisze...

polecam konkursy na blogu, bo będzie ona do wygrania;))

Marta Kor pisze...

dokładnie!

Marta Kor pisze...

pewnie czytaj...możesz także spróbować ją wygrać!

Marta Kor pisze...

mój intensywnie i podobał mi się, ale fakt niektórym może przeszkadzać;)

Marta Kor pisze...

i tak bywa Kasiu;)

Marta Kor pisze...

i ja je lubię

Marta Kor pisze...

i ja za nimi nie przepadam;)

Marta Kor pisze...

haha;) był tak intensywny, ale lubię tulić świeżo zakupione książki pachnące drukarnią;P każdy musi mieć jakieś nałogi;) z chęcią zerknę na proponowane przez Ciebie pozycje;))

Marta Kor pisze...

na pewno to fikcja literacka!

Marta Kor pisze...

świetnie!

Marta Kor pisze...

polecam!

Marta Kor pisze...

trochę tego jest...;)

Marta Kor pisze...

haha! koncert musiał być świetny!

Marta Kor pisze...

oki;)

Marta Kor pisze...

oj tak;)

Marta Kor pisze...

pewnie tak;)

Marta Kor pisze...

Polityki to ja mam wystarczająco dużo na studiach :P a tak poważnie to mimo że dostrzegam w tej historii potencjał to jednak jakoś mnie do niej aż tak nie ciągnie :)

Skoofka pisze...

Dawno już nie czytałam książki, która by mnie tak zmroziła pomimo upałów panujących za oknem :) Wielkie brawa za klimat, intrygę i ogólną atmosferę książki !

Marta Kor - MK pisze...

trzeba lubić;)

Marta Kor - MK pisze...

zgadzam się ;)

Małgorzata Zaczytana pisze...

Coś zdecydowanie dla mnie i thriller, i sensacja i wątki polityczne. Jeszcze żeby mi się komp w czasie tej bieganiny po Twoim blogu zachowywał jak na gentelmana przystało, to już byłoby super - a ten głupek sie zawiesza od czasu do czasu :(

krysztalanna pisze...

Małgorzata Zaczytana, dokładnie - fajna książka :)
Szkoda tylko, że moja niczym (nie licząc druku :) ) nie pachniała jak Koleżanek z wypowiedzi poniżej :(
Aż mnie intryguje ten zapach :)