Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Kolekcjoner - Nora Roberts

Burda Publishing Polska>>
Lila Emerson jest zawodową opiekunką domów i pisarką powieści dla młodzieży. Jej praca oraz związany z nią styl życia nie ograniczają jej w żadnym aspekcie. Żyje nie zapuszczając nigdzie korzeni. Uwielbia obserwować ludzi i poznawać ich, choć sama nie jest dla nikogo otwartą księgą. Jej życie nabiera niespodziewanego tempa, gdy staje się świadkiem śmierci pary z wieżowca obok. Policja podejrzewa morderstwo i samobójstwo, jednak Ashton Archer - brat domniemanego mordercy nie wierzy w takie rozwiązanie tej sprawy. Prosi Lilę o pomoc. Wspólna fascynacja oraz poszukiwanie odpowiedzi prowadzą ich od Manhattanu po Włochy oraz w międzynarodowy świat handlarzy dzieł sztuki, którzy dla eksponatów są w stanie zrobić wszystko. Rozpoczyna się gra, w której niebezpieczni ludzie mają jeden cel - znaleźć i posiąść, a Lila i Ashton poszukując odpowiedzi na pytanie: Co i dlaczego spotkało jego brata? - spróbują odnaleźć siebie nawzajem. Czy im się uda? O tym musicie przekonać się sami...
Jak większość z Was wie uwielbiam Norę Roberts, dlatego gdy jej najnowsza powieść wpadła w moje ręce zabrałam się za nią w tempie ekspresowym, nie mogąc doczekać się co w niej znajdę i okazało się, iż Kolekcjoner to romans z rozległym wątkiem kryminalno-sensacyjnym. I to na tych dwóch aspektach pragnę się skupić. Wątek kryminalno-sensacyjny jest ciekawie przedstawiony, dynamiczny i pełen niespodzianek, i jest najlepszą częścią tej powieści. Odpowiedzi na pytania, których poszukują bohaterowie dostarczają nie tylko rozrywki, ale i pozwalają odrobinę wniknąć w świat handlarzy dzieł sztuki, i niebezpieczeństw z tym związanych. Wątek romantyczny jest lekki i przyjemny. To jednocześnie dobrze znane schematy postaci i ich zachowań, które wcześniej spotkałam już w książkach Nory. Może to być plusem lub minusem, w zależności od tego czy pragniemy happy endu, czy chcemy, aby relacje miłosne bohaterów Nas zaskoczyły. Mnie jako "czytelnikowi-weteranowi" jej powieści, wątek romantyczny nie powalił na kolana, ale podejrzewam, iż powodem tego może być spore obeznanie z jej piórem i kreślonymi przez nią postaciami w poprzednich powieściach. Bohaterowie to osoby o zdecydowanych i ciekawych osobowościach. Silni, ale jednocześnie niepewni w stosunkach damsko-męskich - bojący się zaufać, zapuścić korzenie, pokochać. Praca Lily ciekawi i dodaje smaczku powieści, podobnie jak interakcje, dialogi i żarty pomiędzy bohaterami głównymi i drugorzędnymi. Czarnych charakterów jest więcej niż jeden - ich cele są dość prozaiczne i to może wzbudzić różne emocje i różny odbiór. Mnie osobiście przypadli do gustu, wprowadzając świeżość w tego typu powieściach. Spędziłam przy tej lekturze miło czas. Napisana jest fajnym językiem i w lekki sposób. Można powiedzieć, iż w charakterystycznym dla Roberts stylu, który uwielbiam.

Reasumując, Kolekcjoner to lektura obowiązkowa dla fanów Nory. Początkującym czytelnikom jej pióra, może się spodobać bardziej lub mniej, w zależności od tego czego szukają w lekturach. Jeśli poszukują lekkiego romansu z wątkiem kryminalno-sensacyjnym, który dostarczy im rozrywki, to może być książka dla nich. 

27 komentarzy:

Kiti pisze...

Wiem, że Nora Roberts to Twoja ulubiona pisarka, ale mnie jej twórczość nie zachwyca.

Cyrysia pisze...

Mnie nie trzeba namawiać do twórczości Nory, bowiem jej książki biorę w ciemno :)

Gośka B pisze...

Tym razem się nie skuszę, bo ostatnio strasznie mnie drażnią wątki romansowe w kryminałach. Coś chyba nie tak ze mną:)

Gosia J pisze...

Muszę w końcu dać jej drugą szansę. Nasze pierwsze spotkanie przebiegło najpomyślniej, ale to dlatego, że książka nie była moim wyborem, wpadła mi w ręce przez przypadek i nie miałam szans zapoznać się wcześniej z opiniami. Jej fenomen musi skądś wynikać, dlatego nie odpuszczę sobie, dopóki nie przeczytam chociaż jednej powieści od początku do końca :)

Lawinia pisze...

Ja aktualnie czytam jedną z książek Nory i całkiem mi się podoba :) "Poszukiwania" - jakby kogoś to interesowało :P


+ Dziś przyszła wygrana przeze mnie książka za którą jeszcze bardzo bardzo dziękuję :*
subiektywniee.blogspot.com

Wiktoria M pisze...

Wydaje mi się, że nie czytałam żadnej z książek tej autorki, ale może kiedyś spróbuję ;)

Doomisia♥ pisze...

A ja- jak dobrze wiesz uwielbiam Norę Roberts, a na "Kolekcjonera" czekam aż pojawi się w Biedronce. No przynajmniej mam nadzieję, że się pojawi. Rok temu kupiłam tam "Dom na Skarpie" i był coś około 10 zł tańszy, więc jak dla mnie rewelka♥

Marta Kor - MK pisze...

to super! , a Poszukiwaną mam i czytałam;))

Marta Kor - MK pisze...

jak widzisz i ja tej książki, aż tak bardzo nie wychwalam;)

Marta Kor - MK pisze...

;))

Marta Kor - MK pisze...

Dla mnie to fajna odskocznia od kryminału i fantasy;))

Marta Kor - MK pisze...

o a co czytałaś?? ja poleciłabym Lasy w Płomieniach lub Dotyk Śmierci patrząc na to co lubisz;)

Marta Kor - MK pisze...

może warto;)

Marta Kor - MK pisze...

tak mają fajne promocje, a ja często na Matrasie kupuję - kilka książek Nory także o kilkanaście złotych taniej u nich kupiłam;)

nieidentyczna . pisze...

Nora dla mnie wciąż jest zagadką, lecz ciągle pracuję nad tym, by ją rozpracować...

Gosia J pisze...

Czytałam "Poszukiwania". Niestety nie doczytałam do końca. Odnotowuję Twoje tytuły, jeśli się na nie natknę w bibliotece lub w księgarni, to na pewno się zaopatrzę :)

martucha180 pisze...

Piękna okładka, ciekawa treść i tyle literek do wyczytania! czegóż chcieć więcej? ;)

Kasia Roszczenko pisze...

A ja nie mogę się przekonać do twórczości autorki, pomimo to jeden jej tytuł czeka na półce w celu sprawdzenia, czy się polubimy.

Katarzyna Meres pisze...

Ja też mam jej jedną książce na półce i nie mogę się zmobilizować, żeby w końcu się z nią zapoznać... :)

ksiazkowka pisze...

Ktoś tu swoją ulubienicę w łapki dorwał. :D

Marta Kor - MK pisze...

zdecydowanie;)

Pokój pełen książek pisze...

Do tej pory przeczytałam tylko jedną książkę Nory Roberts - "Błękitną dalię". Może już czas, żeby sięgnąć po kolejną - "Kolekcjoner" wygląda zachęcająco ;)

kasia23112511 pisze...

Czasami lubię takie książki, ale to też musi się trafić odpowiedni moment na taką lekturę :-) aktualnie trochę inne plany mam, ale sięgnięcia po "Kolekcjonera" nie wykluczam.

monalisap pisze...

Aż nabrałam ochotę na książkę N. Roberts.

maribel pisze...

Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że ta książka jest strasznie wyolbrzymiona. Nie umiem opisać dokładnie o co mi chodzi... ale jakoś mnie od siebie odpycha. ;)
Jak już wspominałam na razie mam za sobą tylko jedną książkę tej autorki, może to dlatego mam takie odczucia.

mojedamskiemysli pisze...

Czekałam na Twoją opinię. Kupiłam już mamie Lasy w płomieniach, więc ta będzie następna !

Małgorzata Zaczytana pisze...

Lubie Norę Roberts, choć ostatnio niewiele jej czytam. Ta pozycja wydaje się dla mnie :)
Coś piszesz, że akcja przenosi się do Włoch - jak najbardziej kwalifikuje się do "Europy..."