Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

wtorek, 10 czerwca 2014

Martwe Popołudnie - Mariusz Czubaj

Marcin Hłasko - warszawiak, były policjant z wydziału zabójstw, spec ds. bezpieczeństwa oraz ekspert poszukujący zaginionych, otrzymuje prywatne zlecenie - ma zlokalizować i sprowadzić Daniela Okońskiego, który wręcz zapadł się pod ziemię, w trakcie pracy nad biografią niezwykle wpływowego polskiego biznesmena. Podążając śladami poszukiwanego - Marcin zauważa, iż podjęte przez niego zlecenie ma nie jedno dno. Początki tej historii sięgają 1953 roku, a wplątani są w nią wpływowi ludzie, politycy, media. Świat bogaczy, nocnych klubów, używek i szantaży dostarcza Hłasce wielu odpowiedzi. Daniel znalazł się w niebezpieczeństwie, ponieważ odkrył tajemnice, nad których ukryciem pracowało sporo osób. Ponadto jak się okazuje prowadzone poszukiwania łączą się z zabójstwem polskiego parlamentarzysty. Marcin zauważa grożące mu niebezpieczeństwo, lecz nie cofnie się przed niczym, by odkryć prawdę, poznać odpowiedzi i odnaleźć zaginionego.

Martwe Popołudnie to kryminał i thriller polityczny ze sporą dawką czarnego humoru, który dostarcza przede wszystkim Hłasko. Sam autor uważa ten cykl za nową przygodę pisarską i kolejne części serii z Marcinem będą odwoływać się do najróżniejszych odmian sensacji i westernu, co dla mnie osoby lubującej się w książkach kryminalnych oraz sensacyjnych jest zdecydowanie plusem. Historia, jak i intryga polityczna przeplatana z wątkami sprzed lat wciąga, interesuje i pobudza ciekawość. Odwołuje się do ciekawych czasów, miejsc i osób. Ponadto same motywy zbrodni, jakimi kierują się czarne charaktery w powieści są godne uwagi. Główny bohater rozbraja swoim zachowaniem, ironicznym poczuciem humoru i wyobrażeniem o sobie. Z miejsca go polubiłam i z chęcią poznam jego dalsze losy.
Martwe Popołudnie Mariusza Czubaja było dla mnie przygodą i rozrywką, w dobrze już znanym i lubianym stylu i to jest jej jedyny mankament. Zabrakło mi odrobiny czegoś innowacyjnego. Jednak osoby lubiące kryminał, sensację i thriller okraszone czarnym humorem lub zainteresowane poznaniem takich powieści będą zadowolone. To książka dla każdego, kto lubi tego typu wątki. Podsumowując Martwe Popołudnie to tajemnica sprzed lat, polityczne gierki, morderstwa, wyraziste postacie i ciekawie przedstawiona Warszawa.

Martwe Popołudnie, Mariusz Czubaj, 
cykl z Marcinem Hłasko, 
Albatros 2014, Warszawa, s.351
Wyzwania:Wyzwanie KryminalnePolacy nie gęsiW 200 książek dookoła świata, Europa da się lubić, Motyw zdrady w literaturze
       

31 komentarzy:

ksiazkowka pisze...

Prawda, że Hłasko jest świetny? :) Też go polubiłam. :)

Cyrysia pisze...

Tym razem mnie przekonałaś :) Zatem dam szansę poznania tej książce jeśli tylko trafi w moje ręce.

Beata P. pisze...

Zapowiada się dobrze;) Ale... dlaczego główny bohater ma na nazwisko Hłasko? Jest to jakoś uzasadnione?;)

Marta Kor - MK pisze...

jest super!

Marta Kor - MK pisze...

nie jest uzasadnione, a zbieżność nazwisk jest po prostu przypadkowa;)

Kiti pisze...

Moim zdaniem brzmi całkiem ciekawie;)

Marta Kor - MK pisze...

;) i moim także

Marta Kor - MK pisze...

super! Kochana!

mojedamskiemysli pisze...

Całkiem ciekawa książka, nawet ten polityczny wątek mnie nie zraża

martucha180 pisze...

Tego Hłaski nie znam, ale chętnie poznam.

Agnieszka T pisze...

O Warszawie, bardzo chętnie

Radosław Kowalski pisze...

Książka już dawno przeczytana. Również byłem zachwycony ;)

monalisap pisze...

Mam w planach :)

Anna Nogaj pisze...

Krótko, zwięźle i na temat, no i...zapowiada się ciekawie,
pozdrawiam http://annanogaj31.blogspot.com/

Lukaszlucky pisze...

Muszę powiedzieć, że nawet nie głupio ta książka wygląda. Znów muszę docenić okładkę, fajnie przyciąga wzrok. Bohater też wygląda sympatycznie - chyba się skuszę ;)

Katarzyna Meres pisze...

Intryguje mnie ta książka, ale boję się tego wątku intrygi politycznej, ponieważ niezbyt lubię takie odniesienia :)

Marta Kor - MK pisze...

Łukaszu ten bohater to dla mnie najfajniejsza część książki;)

Marta Kor - MK pisze...

a tu na szczęście ich dużo nie ma;)

Marta Kor - MK pisze...

dziękuję:)

Marta Kor - MK pisze...

jest go mało, więc może warto spróbować?

Marta Kor - MK pisze...

haha! wiedziałam, że będą takie teksty ;DDDD

Marta Kor - MK pisze...

tak Warszawy jest sporo;)

Marta Kor - MK pisze...

;)) to fajnie

Marta Kor - MK pisze...

możliwe, że książka będzie dodana do konkursu;)

Marta Kor - MK pisze...

i ja pozdrawiam;)

nieidentyczna . pisze...

Książka zawiera więc, to, co potrzeba, by nazwać ją dobrą. Chętnie bym się zapoznała.

Wiki pisze...

Byłam na spotkaniu autorskim Czubaja i Bondy we Wrocławiu i tak ciekawie opowiadał o tej książce, że na pewno się skuszę. Twoja recenzja tylko mnie w tym postanowieniu utwierdziła :)

Marta Kor - MK pisze...

ależ ci zazdroszczę tego spotkania!

Marta Kor - MK pisze...

polecam!

Beata pisze...

Możecie mi naświetlić co w tej książce jest takiego rewelacyjnego? Właśnie skończyłam czytać i czuję się bardzo rozczarowana....chyba nawet niezrozumiałam calej intrygi....składnia zdań mecząca.nie potrzebnie udziwniona. Czuję, że została napisana w sumie tylko po to, żeby przedstawić rozczarowanie całą współczesnością.

Małgorzata Zaczytana pisze...

Chętnie poznam dobry polski kryminał - a ten jest dobry, prawda? :)