Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

piątek, 4 lipca 2014

U progu zagłady- Martin Zelenay

Wydawnictwo Znak>>
Brak informacji lub co gorsza jej ukrywanie rodzi pytania, wątpliwości i często niezdrową wręcz ciekawość. Jak wygląda praca służb wywiadowczych? Zamachy i ataki terrorystyczne - co jest prawdą, a co kłamstwem? To tematy, które zdecydowanie budzą zainteresowanie, frapują, a wszechobecna tajemnica dodaje im tylko smaczku, i powoduje tworzenie wielu teorii. Tematyka ta od zawsze mnie ciekawiła - na zasadzie: jak to działa? Czemu, aż tylu informacji nie otrzymujemy, a czy te, które są przeznaczone dla opinii publicznej są prawdą, a może zasłoną dymną? Na te i inne pytania, z pewnością otrzymacie odpowiedzi czytając tę powieść. U progu zagłady to powieść sensacyjna z wartką akcją, złożoną fabułą i barwnymi postaciami, czasem wręcz skrajnie różnymi. To kulisy zamachu terrorystycznego, który zrodził się w państwie totalitarnym prowadzonym przez Najwybitniejszego Przywódcę - człowieka niezwykle srogiego, ambitnego, dążącego do celu po trupach. To historia, w której poznałam spojrzenie na taktyki, metody zamachu terrorystycznego i służb, które pragną mu zapobiec. W tej powieści odwiedzicie USA, Anglię, Włochy i Grecję, a agenci tych państw postarają się udaremnić atak na Watykan, który może doprowadzić do destabilizacji Europy.
U progu zagłady to także powieść, w której i Rosja przedstawi swoje stanowisko, pod postacią nauczyciel Putina - generał Babikowa, który niezwykle interesuje się poczynaniami ludzi reżimu Paka Li i generała Chen'a. Wreszcie to powieść, w której spotkacie czysto amerykańskiego bohatera - członka tajnego wydziału CIA - Franka Shepard'a, który będąc na wakacjach - oczywiście znajduje się w niewłaściwym miejscu, o niewłaściwym czasie.  W treść powieści wplątana jest także  piosenka, która nawiązuje bezpośrednio do tytułu powieści - jej oryginalnym wykonawcą jest Barry McGuire, a ona sama zasłynęła z wideoklipu pokazującego okrucieństwa wojny w Wietnamie.Ona pokazuje Nam także: kim jest Frank, co jest dla niego ważne? To bohater tzw. starej szkoły, który ryzykuje, ma swoje metody i nie cofa się przed niczym.
U progu zagłady to powieść z lekką i przyjemną formą oraz językiem, pełna prawdziwych twardzieli, postaci do szpiku kości złych i tych, które ślepo wykonują rozkazy, osób skorumpowanych i tych, które walczą o prawdę i wolność. To także powieść, w której niektóre postacie i wydarzenia są inspirowane na prawdziwych zdarzeniach, ale w jakim stopniu, tego już nie wiem. Dla mnie ważne było to, iż powieść czytało mi się dobrze, w trakcie trwania fabuły nie gubiłam się, sporo elementów było spójnych i nie przeszkadzała mi nawet za bardzo ta amerykańskość fabuły i jej niektóre wyolbrzymione, i nierealne elementy - po prostu za dużo zbiegów okoliczności. Oczywiście podejrzewam, iż prace wywiadowcze między innymi na tym polegają - na zbieraniu informacji, wykrywaniu anomalii, korzystaniu z najdrobniejszych informacji - uzyskiwaniu czasem tych danych przez kompletny przypadek, ale czy to możliwe, iż jest ich tyle na raz? 
Podsumowując U progu zagłady, to powieść sensacyjną z wartką akcją, który przypadnie do gustu wielbicielom teorii spiskowych, akcji związanych ze służbami wywiadowczymi, atakami terrorystycznymi  i takim osobom ją polecę. 

Jeśli, ktoś jest zainteresowany tą powieścią - zapraszam jutro na bloga od rana -  konkurs-rozdawajka. Będą do wygrania 2 egzemplarze powieści, a konkurs będzie organizowany wraz z Wydawnictwem Znak. 



a:

14 komentarzy:

domi ba pisze...

zaciekawiłaś mnie tym opisem :)

awiola pisze...

Dla tych twardzieli warto z pewnością przeczytać tę książkę.

Lukaszlucky pisze...

Ale ja nie jestem twardzielem :( To co, mam nie czytać? :D

Marta Kor - MK pisze...

ej tam - dla mnie jesteś;D każdy kto ma takie żarty jak Ty musi być twardy;D a tak na bardziej poważnie;PP do pewnie czytaj i zgłaszaj się do konkursu, a nóż Ci się poszczęści;) szczególnie, że jutro dodam także podpowiedź do pytania konkursowego, która to zawarta jest w mojej recenzji;)

Marta Kor - MK pisze...

pewnie, że tak!

Marta Kor - MK pisze...

to super, zapraszam jutro!

malutkaska7 pisze...

Zapowiada się piekielnie ciekawie. ;))

Kiti pisze...

Miałam ją, bo siostra też dostała, ale to zupełnie nie moja tematyka.

Karolina pisze...

chętnie sięgnę po tą książkę :)

Luka Rhei pisze...

Właśnie ją zaczynam :)

nieidentyczna . pisze...

Choć rzadko sięgam po takie książki, myślę, że od czasu do czasu warto - poza tym czuję, że mogłaby mi się spodobać.

natanna pisze...

Interesująca książka. Nie przepadam za sensacyjnymi powieściami, ale ta chyba by mi się podobała.

Melania K. pisze...

Tak to książka dla mnie :) lubię takie klimaty :)

Katarzyna Meres pisze...

Bardzo rzadko czytam sensacyjne powieści, dlatego tym razem również spasują, mimo tego iż jest to dobra książka. Nie czuję się dobrze w takich lekturach :)