Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

środa, 24 września 2014

[recenzja/opinia] Anatomia zbrodni - praca zbiorowa, czyli o tym, iż prawda aż tak bardzo nie odbiega od fikcji.



Praca Zbiorowa, Anatomia Zbrodni, s.120, 2013, Seria:  Focus poleca, Burda Książki>> 
Gatunek: literatura faktu
Motyw przewodni: zbrodnie, niewyjaśnione sprawy, śledztwa
Ocena wg gatunku: brak

Czytając literaturę faktu dotyczącą zbrodni i przestępstw zastanawiam się, gdzie w ludziach kryją się te negatywne emocje i co je powoduje. Ogrom bólu jaki potrafi wywołać prawdziwy, nie fikcyjny bohater jest niewspółmierny do winy, którą ponosi lub nie. Często prawo pozwala na zbyt wiele, nie każąc ludzi, którzy potrafią je omijać. Niestety nie jest ono jednorodne, zawiera sporo luk i zależy od tak wielu osób: śledczych, adwokatów, prokuratorów, sędziów, biegłych, świadków i ofiar. Każda, z tych osób może popełnić błąd na korzyść przestępcy lub niekorzyść ofiar i ich rodzin. Opieszałość, zbytni pośpiech, uprzedzenia oraz zewnętrzne i wewnętrzne naciski - wszystko ma swoją wartość w tego typu sprawach.
Anatomia zbrodni to praca zbiorowa omawiająca różnego rodzaju przestępstwa i zbrodnie, które wstrząsnęły naszym światem. To swego rodzaju głos dziennikarzy i publicystów, którzy drążą, by poznać każdy aspekt danej sprawy, która nie kończy się z zasądzonym wyrokiem. To literatura faktu, która porusza wiele znanych i wstrząsających spraw, które wydarzyły się w naszym kraju. Lektura - krótka, przejrzysta i naszpikowana faktami. Co może być jednocześnie jej plusem i minusem. Zainteresuje każdego kto lubi dowiedzieć się czegoś więcej o zbrodni czy śledztwach, jednak nie jest to książka, którą czyta się lekko, i nie jest napisana w formie typowej powieści, a czegoś w rodzaju artykułów.
Anatomia zbrodni była dla mnie swego rodzaju przygodą i kolejnym elementem ukazującym jak wiele ludzie potrafią zrobić dla pieniędzy, sławy, dobrobytu czy z czystego szaleństwa. Książkę odbieram bardzo pozytywnie, jest napisana w przystępny sposób, nawet dla osób nie interesujących się zagadnieniem zbrodni.
Podsumowując Anatomia Zbrodni to dobra książka, przedstawiona w formie artykułów opisujących zagadnienia zbrodni, przestępstw i śledztw nie tylko dziennikarskich, ale i policyjnych, które przypadną do gustu osobom zainteresowanym taką tematyką. Lektura nie dostarczająca rozrywki, ale rodzaj ciekawostki, która ukazuje jak mało wiemy o przestępczym świecie i ludziach w nim obecnych. Nie wystawiam jej oceny, gdyż nie mogę jej ocenić jak pełnoprawnej publikacji czy pracy naukowej. 
Powieści z tej serii spotkać możecie w różnych miejscach. Ostatnio zakupiłam Kryminalne zagadki oraz Słynne śledztwa w znanej sieciówce za kilka złotych. Cała seria jest naprawdę dobra i warta uwagi - szczególnie jeśli lubicie takie nowinki.
Follow on Bloglovin

20 komentarzy:

natanna/moje zaczytanie/ pisze...

Kiedyś przeczytałam pitawal sądowy. To była ciekawa lektura.
Tego typu lektury intrygują, tak jak intrygujące są motywy, którymi kierują się zbrodniarze.
Chętnie bym poczytała.

Cyrysia pisze...

Chętnie poznam te różne ciekawostki o przestępczym świecie i ludziach w nim obecnym. Mam nadzieję, że będę tym usatysfakcjonowana.

o przestępczym świecie i ludziach
o przestępczym świecie i ludziach

awiola pisze...

Ja też jestem ciekawa tych interesująych rzeczy. Chętnie się skuszę.

Piotr Wysocki pisze...

Za kilka złotych? Poszukam, tego typu literaturę łykam w ciemno, a nic z serii jeszcze nie posiadam.

Martyna K. pisze...

Właśnie niejako z ciekawości mogłabym się z nią zapoznać, tym bardziej, że nie jest zbyt obszerna. Czasem warto skusić się na coś nowego.

Marta Kor - MK pisze...

w biedrze za 4,99 ;) za każdym razem są na tych wyprzedażach, widziałam także w tesco jakiś czas temu;)

Marta Kor - MK pisze...

tak takie lektury potrafią intrygować!

Marta Kor - MK pisze...

teraz czytam podobną książkę, ale to bardziej praca naukowa - bardzo pasjonująca!

Marta Kor - MK pisze...

;)

Marta Kor - MK pisze...

myślę, że za te pieniądze warto ją sprawdzić;)

Ola pisze...

Z pewnością to będzie interesująca lektura. Szczerze mówiąc trochę się jej jednak obawiam. Co innego kryminały, czytam nie raz dla rozrywki i dla samego głowienia się nad rozwiązaniem zagadki. A w tym przypadku obawiam się nieprzyjemnego wrażenia, gdy cierpnie skóra, gdy uzmysłowię sobie, że to się działo naprawdę...

Wondeland OfBook pisze...

Nie czytałam jeszcze literatury faktu, ale wolę lżejsze książki.

monalisap pisze...

Rzadko czytam literaturę faktu, ale może na taką tematykę kiedyś się skuszę.

martucha180 pisze...

Raczej oglądam filmy oparte na faktach, po ksiązki rzadko sięgam, choć tematyka tych prezentowanych przez Ciebie jest intrygująca, zwłaszcza "Kryminalne zagadki".

Aga CM pisze...

Powiadasz, że za kilka złotych. W takim razie się rozejrzę...

Sebastian Kukla pisze...

To jest coś, co zdecydowanie bym przeczytał

Miziol Janek pisze...

Brzmi na prawdę dobrze ! Nie gustuję co prawda w takim typie literatury ale czego się nie robi dla poznania zagadek zbrodni ;)

monweg pisze...

Z wielką ochotą dołączę do grona osób, które chcą tę książkę.

Antykwariat z ciekawą książką pisze...

A mnie jednak wszelkie ciekawostki o przestępczym świecie już nie do końca interesują:)

Edyta - Zapiski spod poduszki pisze...

Gdybym dostała, to bym przeczytała tą pozycję, ale sama z siebie raczej po nią nie sięgnę.