Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Czytuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie
Zapraszam Was na nią serdecznie!

wtorek, 14 października 2014

[recenzja/opinia] Robert Galbraith aka J.K. Rowling - Jedwabnik


Robert GalbraithJedwabnik, s.476, Poznań 2014, II część serii z Cormoranem ,GW Publicat>>
Gatunek: kryminał/thriller
Motyw przewodni: zbrodnia, intryga kryminalna
Ocena wg gatunku: 8/10
"Zaw­sze przychodzi ta­ka chwi­la, gdy mo­tyl praw­dy nie chce tkwić dłużej w ko­konie tajemnic."źródło
Jedwabnik przędzie bardzo długie nici, które pełnią rolę obronną, maskującą. Czy takie było zamierzenie pisarza Owena, który stworzył złożony portret, pełen wad, jadu i zepsucia? Jego jeszcze nie wydana powieść zapoczątkowała burzę i zamieszanie w zainteresowanym nią środowisku, podczas, gdy autor po prostu zniknął. Ulotnił się, by obserwować przedstawienie? Czy był to akt desperacji, obrona, a może zemsta? Zrozpaczona małżonka nie wierzy w taką wersję zdarzeń, prosi o pomoc prywatnego detektywa oraz jego pomocnicę. Cormoran i Robin przyjęli nie lada zlecenie, które w każdej chwili może zmienić swoje podstawowe założenia. Czy rękopis ma coś wspólnego z zaginięciem pisarza? Kto jest kluczowym graczem w tej grze?
Jedwabnik zachwyca swoją złożonością, pomysłem i intrygą - do samego końca nie wiedziałam tak naprawdę "kto, jak i dlaczego?". Powieść wraz z wszędobylskim narratorem to niejednoznaczna, wielopłaszczyznowa i szczegółowa historia pełna zwrotów akcji, choć nie pędząca, a raczej płynąca ku końcowi. Zakończenie bardzo, bardzo dobre - złożone i przemyślane. Utkane niczym kokon jedwabnika. Cormoran w interesujący sposób ukazuje Nam rozwiązanie zagadki, intrygi i zbrodni. W Jedwabniku zabrakło mi tej nutki typowego detektywa w prochowcu, który walczy ze zbrodnią. W Wołaniu Kukułki prywatny detektyw kojarzył mi się z rolami jakie otrzymywał Bogart - silnego, zblazowanego mężczyzny, z filmów typu noir. W tej powieści Cormoran wydał mi się mniej wyrazisty, szczególne w porównaniu do postaci zainteresowanych skandalicznym rękopisem, które okazały się osobliwe, barwne, pełne sprzeczności i tajemnic. Cormoran i Robin rozwijają się jako partnerzy, choć osobiście chciałabym ją ujrzeć jako pełnoprawnego detektywa, który węszy i walczy ze zbrodnią. 
Autor/ka z ambicją zabrała się do tworzenia tej historii przez co całość wypada bardzo dobrze. Poza tym okładka zdecydowanie pasuje do serii, tytuł bardzo wymowny i dopasowany do świata przedstawionego. Język opowieści jest przyjemny, przez co czyta się ją lekko i gładko.
Podsumowując Jedwabnik to kryminał z detektywistyczno-sensacyjnymi wątkami, który przypadnie do gustu czytelnikom lubiącym złożone, niejednoznaczne historie, w których akcja rozgrywa się w powolnym tempie. Zdecydowanie polecam, choć osobiście połączyłabym przedstawienie postaci głównego bohatera z Wołania Kukułki, z intrygą, z Jedwabnika. Ot tak, przewrotnie. 


| Wołanie Kukułki | Jedwabnik | 
     

16 komentarzy:

KulturkaMaialis pisze...

Kiedyś na pewno sięgnę po jej książki, ale zacznę od "Wołania kukułki" :)

jesienny deszcz pisze...

J. K. Rowling - klasa sama w sobie. I tyle.

Dominika Wojciechowska pisze...

"Wołanie..." momentami mi się dłużyło, ale samą książkę oceniam bardzo pozytywnie. Na swojego "Jedwabnika" wciąż czekam (i to z niecierpliwością!).

Kamil pisze...

A ja słyszałem, że druga część jest o wiele gorsza od poprzedniczki :P Muszę w końcu się wziąć za tę serię ;D

Marta Kor - MK pisze...

pod względem głównego bohatera dla mnie tak, intryga jest fajna;)

Magda Charczuk pisze...

Muszę przeczytać, ale zacznę chyba od "Wołania kukułki"

Amalia Grace pisze...

Nie ma książki Rowling, która by mi się nie podobała, a jej seria o Cormoranie to strzał w dziesiątkę :)) Wiem, że Jedwabnik będzie idealnym dopełnieniem jednego długiego wieczoru... bo domyślam się, że jego przeczytanie nie zajmie mi więcej ;)

Martyna K. pisze...

To Wołanie kukułki mnie prześladowało swego czasu, ale nie udało mi się przeczytać, a tu już drugi tom. Ojej, kiedy ja to nadrobię.

Juana pisze...

Właśnie skończyłam czytać Jedwabnika i zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie.

Marta pisze...

"Wołania kukułki" jeszcze nie czytałam, choć mam na półce od momentu premiery :) "Jedwabnika" też kiedyś przeczytam :) KIedyś...

monalisap pisze...

Jestem bardzo, ale to bardzo ciekawa tej serii kryminałów, narobiłaś mi ochoty:)
http://wybranyswiathistorii.blogspot.com/

Wondeland OfBook pisze...

Wolę, kiedy akcja szybko się rozgrywa, ale i tak przeczytam, ponieważ lubię złożone kryminały :)

Magdalena T. pisze...

Gdy tylko zobaczyłam "Jedwabnika" w zapowiedziach, to wiedziałam, że jak najszybciej muszę mieć ten tytuł. "Wołanie kukułki" bardzo przypadło mi do gustu, a kontynuacja serii z Cormoranem jest świetna :)

madziusia pisze...

Jeszcze nie zdążyłam przeczytać "Wołania kukułki" a tutaj już kolejna książka! :) Oczywiście mam w planach :)

Heyter Weird pisze...

Jestem bardzo ciekawa twórczości Rowling w zupełnie innym wydaniu niż to, które poznałam do tej pory... A że z chęcią sięgam po kryminały, to na pewno w końcu przeczytam :)

Anna Art pisze...

Dziękuję za recenzję tej książki. Jutro wypożyczam "Jedwabnika" w bibliotece. Bardzo lubię złożone, wielowątkowe fabuły w książkach :-)